Reklama
#1019886 30.09.2012 18:03:26
Maślaków nie zbieram. Kiedyś nazbierałerm ich dużo i potem pół nocy nie spałem przygotowując je do przetworzenia!
Chyba,że na doczesne spożycie!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1020533 01.10.2012 18:03:31
No fakt, obieranie to kara!!!! Ale smaczne są bardzo!!!! Barszczyk, albo smażone, pycha!!!!
#1027910 12.10.2012 07:03:27
Dzień dobry wszystkim. Tu wasz glizdziarz o poranku! Kawa się z wolna dopija a za oknem słychać radosny wizg skrobaczek do szyb i pierwsze rzężenia padających akumulatorów. Właśnie rozległ się dźwięk odsuwanej rolety lokalnego sklepiku sieciowego, dźwięk magiczny. Gdy wybrzmi na osiedlu zaczyna rozlegać się powolne i ostrożne szuranie. To idą zmęczeni życiem acz pełni nadziei panowie. Już słychać:
- Józiek k... masz coś?
To k... jest naładowane tak emocjami i nadzieją, że trudno na nie nie odpowiedzieć. I rzeczony Józiek odpowiada:
- Mam ale braknie.
I wespół z pytającym szurają powoli z uwagą oglądając trotuar i patrząc z nadzieją na przechodniów.
Jesień moi mili. Jesień. Dla mnie to znak, że czas zasadzić się na zębatych mieszkańców naszych wód.
- Józiek k... masz coś?
To k... jest naładowane tak emocjami i nadzieją, że trudno na nie nie odpowiedzieć. I rzeczony Józiek odpowiada:
- Mam ale braknie.
I wespół z pytającym szurają powoli z uwagą oglądając trotuar i patrząc z nadzieją na przechodniów.
Jesień moi mili. Jesień. Dla mnie to znak, że czas zasadzić się na zębatych mieszkańców naszych wód.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1027993 12.10.2012 10:47:04
Witam.Ja już zasadzam się od początku września,teraz powinno być lepiej bo przyszły pierwsze przymrozki
Łowię bo lubię
#1028622 13.10.2012 08:42:07
Miałem jechać na łowy ale grypsko mnie wpędziło do łóżka. Od wtorku się kuruję antybiotykami.
#1032921 18.10.2012 20:01:18
Witam 
Ja byłam ostatnio na zębatkach i wpadło to i owo
Buziole :*
Ja byłam ostatnio na zębatkach i wpadło to i owo
Buziole :*
#1033490 19.10.2012 15:52:33
Posiedział wczoraj trochu za karpikiem. Brak rezultatów. Aaani brania
#1035464 22.10.2012 17:54:16
Dziś idę trochę posiedzieć nad wodą. Może sandacz da się przechytrzyć!
wpis edytowany 22.10.2012 18:01:43
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1035513 22.10.2012 18:37:37
Powodzenia!!!!!! pogoda się zmienia, może bedzie fart!!!!!! Spójrz na priv.! Pozdrawiam!!!!
Reklama
#1037681 25.10.2012 18:35:10
Kurde, nie wiem czy to nie koniec sezonu dla mnie
, praca cały czas, łącznie z sobotami. Tylko niedziela pozostaje, ale jakoś nie mogę się zmotywować!!!
pozdrawiam koledzy i życzę połamania!!!!
#1037752 25.10.2012 19:53:58
Jerzy spokojnie.
Ja wracam na zmiany od 2 listopada. Też ciężko będzie z rybkami.
Ale my damy radę
Najbardziej mnie bolą nadchodzące święta. Razem z Wigilią od południa do pracy

Ja wracam na zmiany od 2 listopada. Też ciężko będzie z rybkami.
Ale my damy radę
Najbardziej mnie bolą nadchodzące święta. Razem z Wigilią od południa do pracy
#1037767 25.10.2012 20:11:26
No, to masz jeszcze gorzej!!!!
Najbardziej paskudny układ jaki sobie można wyobrazić!!! kurcze, nie ma tam innej pracy????
#1039085 28.10.2012 08:10:55
Witajcie!!! Nie wiem jak u Was, ale u mnie ładnie przysypało!!!!
Wczoraj wieczorem 2 razy mnie obróciło o 180 stopni!!!!
Całe szczęście że wszyscy wolno jeździli i zdążyli zatrzymać się
Niestety, jeszcze na letnich kapciach!!!!!
#1039092 28.10.2012 08:49:57
Ja wczoraj założyłem zimówki. Co do końca sezonu to chyba tak. No może jak odpuści to jeszcze za drapieżnikiem na osadnik Piaski myknę
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1039177 28.10.2012 11:16:59
Ja w piątek zmieniłem kapcie w wozidełku,bez przesady jaki koniec sezonu,ja walczę dopóki nie bedzie lodu
Łowię bo lubię
#1039262 28.10.2012 13:38:45
Ja mam jeszcze letnie obuwie. Jutro jadę sie umówić na wymianę.
Jeszcze w tym roku kilka razy za drapieżnikiem wyskoczę
Jeszcze w tym roku kilka razy za drapieżnikiem wyskoczę
#1040334 29.10.2012 21:11:53
U mnie śmiegu!!! Rano trzeba samochód odkurzać. Też mam jeszcze letnie opony. Ale w pogodynce na której się opieram będąc w Norwegii już za dwa dni ma być cieplej. Nawet do 15C
Zobaczymy.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1040422 30.10.2012 06:11:01
Przy +15C da się jeździć na zimówkach. Jak zdobędę solidnego żywca to może w niedzielę za szczupłym myknę?
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
Reklama