Reklama
#479633 03.03.2010 23:33:49
No proszę, niezła kolekcja. Kamilu a na Salmo prócz Trilla łowisz czy wolisz inne?
#479694 04.03.2010 07:42:13
Piękna kolekcja Kamil, chociaż brakuje mi w niej pewnego killera
Rada moja - przetestuj kiedyś Rapy-Lovec Perch 4,5cm. Zapewniam, że się nie zawiedziesz.
Druga fotka od góry, górny rząd - trzeci wob od lewej. Mogę o nim powiedzieć, że sumy go nie olewają...
Ktoś tutaj sugerował, jakoby drugie tyle wylądowało w podwodnych konarach. A ja dam sobie rękę uciąć że liczba pochłoniętych przez podwodne drzewa wobków jest co najmniej siedmiokrotnie większa! Racja Kamil?
Druga fotka od góry, górny rząd - trzeci wob od lewej. Mogę o nim powiedzieć, że sumy go nie olewają...
Ktoś tutaj sugerował, jakoby drugie tyle wylądowało w podwodnych konarach. A ja dam sobie rękę uciąć że liczba pochłoniętych przez podwodne drzewa wobków jest co najmniej siedmiokrotnie większa! Racja Kamil?
#479714 04.03.2010 08:21:43
no wygląda na to, że już mogę pisać. Wczoraj nie mogłem dodawać komentarzy, to może uda się teraz nadrobić? 
łysy wąż
#479719 04.03.2010 08:25:33
Maniek - w większości nie są to wyroby komercyjne, nie zgadłeś
Większość to rękodzieła. Ale jest i trochę tych sklepowych.
Mam kilka wobków od Roberta ( kobikobi ), ale jeszcze ich nie wodowałem bo dostałem je jakiś tydzień temu. Widać że robił je ktoś, kto ma o tym pojęcie i bardzo dokładnie wykończył robotę. Jeżeli pracują tak jak wyglądają, to będą super. Jak wyskoczę nad wodę ze spinem to dam znać jak się sprawują.
Oczywiście nie zabiaram całego majdanu ze sobą nad wodę
Mam kilka wobków od Roberta ( kobikobi ), ale jeszcze ich nie wodowałem bo dostałem je jakiś tydzień temu. Widać że robił je ktoś, kto ma o tym pojęcie i bardzo dokładnie wykończył robotę. Jeżeli pracują tak jak wyglądają, to będą super. Jak wyskoczę nad wodę ze spinem to dam znać jak się sprawują.
Oczywiście nie zabiaram całego majdanu ze sobą nad wodę
łysy wąż
#479721 04.03.2010 08:26:42
Maniek - tak, Lipiniaki są bardzo skuteczne. Przynajmniej te uklajki, ale słyszałem że " robale " również. Niestety na nie nie łowiłem.
łysy wąż
#479723 04.03.2010 08:27:55
maranello - to tylko część kolekcji. Reszta czeka na wymianę kotwiczek i kółeczek łącznikowych... no i na nowe tablice, bo tu już się dużo nie zmieści... 
łysy wąż
#479724 04.03.2010 08:30:08
KONIO - tak od jakiegoś czasu coś dokupuję i kolekcja się powiększa. Jak wiem że warto i znam gościa który je produkuje, to staram się wziąć kilka sztuk - nawet takich samych. Niestety na Wiśle sporo się zrywa....
łysy wąż
#479725 04.03.2010 08:32:21
maximmus - no trochę ich zostało w wodzie.... Ale wiadomo - gdzie patyki tam wyniki
Z tym samochodem to przesada, ale pewnie za całość kolekcji ( bo na tych fotkach jest pewnie ze 20 % ) to jakaś fajna wycieczka by była
łysy wąż
#479727 04.03.2010 08:35:02
okonhel - jednym z moich ulubionych boleniowych wobków jest właśnie Thrill. Ale ze stajni Salmo mam też inne - sting'i, hornety ( bardzo mocna praca - najmniejsze są bardzo dobre na klenie, większe na szczupaki ) i jeszcze kilka innych. Akurat Salmo uważam za bardzo dobre przynęty, tylko troszkę za drogie.
łysy wąż
Reklama
#479729 04.03.2010 08:40:02
SPIDERLING - może nie siedmiokrotnie większa, ale trochę tego towaru w wodzie zostało
Chociaż chyba rwę więcej gum niż wobków....
Nie mam żadnego woblera Rapy - Lovec. zastanawiałem się kiedyś nad kupnem kilku sztuk, jednak jakoś się nie zdecydowałem. Cena nie była za atrakcyja, zwłaszcza że wydawało mi się że wobki były wykonane trochę niechlujnie. Kiepsko wklejone stery, ubytki w lakierze, itd. Ale to tylko na pierwszy rzut oka, może w wodzie są skuteczne...? Skoro polecasz, to pewnie coś tam kupię i zwoduję
Nie mam żadnego woblera Rapy - Lovec. zastanawiałem się kiedyś nad kupnem kilku sztuk, jednak jakoś się nie zdecydowałem. Cena nie była za atrakcyja, zwłaszcza że wydawało mi się że wobki były wykonane trochę niechlujnie. Kiepsko wklejone stery, ubytki w lakierze, itd. Ale to tylko na pierwszy rzut oka, może w wodzie są skuteczne...? Skoro polecasz, to pewnie coś tam kupię i zwoduję
łysy wąż
#479730 04.03.2010 08:41:44
Pod wieczór wrzucę Wam fotkę fajnych boleniowych gum. Na razie muszę uciekać na jakiś czas do pracy.
łysy wąż
#479782 04.03.2010 10:09:56
Kiedyś kupiłem kilka Salmo Thrill'i, lecz niestety żaden nie złowił ryby. Jak z tym wabikiem jest w Twoim przypadku?
(podaj adres a wyślę Ci jednego wobka - przetestujesz)
(podaj adres a wyślę Ci jednego wobka - przetestujesz)
#479804 04.03.2010 10:38:45
Kamil tak jak piszesz Salmo są ok, ale drogie średnio 18 zł za wobka więc trochę jest.Ja dopiero zaczynam kompletowac taką gwardie jak Twoja
może za kilka lat
he he będzie choc troszkę okazała
#479828 04.03.2010 11:22:41
Ja Hornety używam głownie na pstrąga podobnie Minnow. Ale mam też sporo innych a najczęściej używam bez sterowców. Moim liderem jest Slider ale lubię też Fatso, Warriora, Jake i Swippera. Na wszystkie łowiłem szczupaki i okonie.
#479879 04.03.2010 12:54:02
Właśnie przed chwilą odebrałem takie cudeńka
wykonane extra, mam nadzieję że tak samo pracują w wodzie
kupiłem na allegro
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#479935 04.03.2010 14:08:25
KONIO - Gębalki są ok, na bank będziesz z nich zadowolony. Ja na Gębale łowiłem sporo boleni, ale te które Ty masz na zdjęciu będą dobre na pstrążki, okonki i pewnie kleniki
Kompletuj, kompletuj
Ja na razie nie mogę się wygrzebać z pudełek, pudełeczek, skrzynek itd... Dlatego postanowiłem część zaopatrzenia powiesić na tablicach korkowych
Kompletuj, kompletuj
łysy wąż
#479936 04.03.2010 14:12:22
SPIDERLING - ja nie raz dobrze połowiłem na thrill'a. Jest to jeden z moich ulubionych boleniowych woblerków. Ten wobek zmusza wędkarza do szybkiego prowadzenia, więc raczej łowiłem na niego ryby, które pokazywały się na powierzchni...
Mogę podać Ci adres, ale prezentów nie przyjmuję
Mogę się odwdzięczyć czymś z mojej kolekcji jeżeli chcesz
Mogę podać Ci adres, ale prezentów nie przyjmuję
łysy wąż
#479939 04.03.2010 14:15:20
okonhel - ja na minnowy miałem kilka sandaczy
A do bezsterowców jakoś nie jestem przekonany... No nie wiem, jakoś wolę te ze sterami. Nawet w Szwecji ich nie używałem - tłukłem na wobki, gumy, wirówki, a bezsterowce omijałem z daleka. Ale pewnie kiedyś i na nie przyjdzie czas
łysy wąż
#479963 04.03.2010 15:02:39
To ja Ci gorąco polecam bezsterowce. A z całego serca i na początek Slidera 10 S, kolor już sobie wybierzesz wg upodobania (np: RH, RHP, lub jakąś płotkę). Kup jednego i wypróbuj tylko nie w 3 rzutach. Poświęć mu chwilkę a on odwdzięczy Ci się holem pełnym młynków i wyskoków nabitego w butelkę szczupłego. Pozdrawiam.
Reklama