Reklama
#511166 02.04.2010 21:31:34
Ok, Ci zaraz wyślę. Ostatnie zdjęcie będzie z gatunku "nie polecam"...
#511172 02.04.2010 21:43:10
Wysłałem Ci siedem zdjęć pilkerów. Do tych pilkerów można dodać jeszcze pilker "Warrior" Dragona, dobry zarówno srebrny jak i żarówki. Nie ma go na zdjęciach bo urwałem wszystkie. 


#511315 02.04.2010 23:56:39
Dzięki! Z ulubieńców Twoich mam drugiego i szóstego!
parasolki i kaloryferki - ciekawe
mam czwartą żarówkę od lewej! 
w sumie masz ich trochę..
#511416 03.04.2010 08:06:52
Prócz tego jeszcze wiadro innych ale nie chciałem powielać zdjęć. Jak pewnie zauważyłeś królują pilkery typu Bora i inne "Dragony" za wyjątkiem molwy i longa, których nie polecam. Hammera używałem za krótko a sharka wcale. Parasolki są zazwyczaj drogie ale jak nie chcesz zbankrutować to polecam je w wykonaniu Adama Kaczmarka.
http://www.allegro.pl/item981869136_pilker_pilkery_parasolka_lamana_stukajaca.html
Są na allegro - tanie i skuteczne. Podobnie jak inne pilkery ale zanim coś zamówisz daj znać pomogę wybrać.
http://www.allegro.pl/item981869136_pilker_pilkery_parasolka_lamana_stukajaca.html
Są na allegro - tanie i skuteczne. Podobnie jak inne pilkery ale zanim coś zamówisz daj znać pomogę wybrać.
#511479 03.04.2010 10:42:02
Bardzo chętnie wykorzystam Twoją wiedzę - w przyszłym miesiącu chciałbym pojechać na dorsze i powalczyć z nimi tym razem mam nadzieję w ładnej pogodzie i spokojnym morzu - już Neptunowi zapłaciłem
A jeśli chodzi o pilkery to te skuteczne kolory są związane z niebieskim - prawda? Srebrno-niebieskie... tak jest generalnie? Choć ja złapałem wszystkie na Tobiasza czerwonego.
#511560 03.04.2010 11:58:57
Myślę ze czerwony jest dobry w płytszych łowiskach ze względu na to że w wodzie szybko ginie. Chociaż w Bałtyku nadspodziewanie głęboko widać ten kolor. Ostatni zanika niebieski....
#511564 03.04.2010 12:01:01
Jak widzisz po gramaturze pilkerów, rzadko łowię płytko. Do tego jeszcze kłopoty z dryfowaniem.
U nas rzadko są brania nad dnem, wiec żeby mieć z nim ciągły kontakt, musisz mieć cięższe pilkery.
Osobiście staram się używać pilkerów podobnych do jedzenia dorsza. Ale w pochmurne dni lub o świcie czy zmierzchu żarówki idą do wody.
U nas rzadko są brania nad dnem, wiec żeby mieć z nim ciągły kontakt, musisz mieć cięższe pilkery.
Osobiście staram się używać pilkerów podobnych do jedzenia dorsza. Ale w pochmurne dni lub o świcie czy zmierzchu żarówki idą do wody.
#511589 03.04.2010 12:24:10
To już teraz wiem czemu w norweskich łowiskach powyżej głębokosci 100 metrów dobre i skuteczne są srebrne i pilkery z domieszką niebieskiego
Albo wręcz niebieskie!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#511597 03.04.2010 12:30:33
Srebrne zawsze błyszczy jak śledź, niebieskie też. Jak złowisz śledzia na wędkę - dokładnie go obejrzyj pod różnym kątem. Ma też często odcień różowy. Stosuję takie kolory na przywieszkach. Czerwony akcent na kotwicy może też imitować otwierające się skrzela. U nas jest płycej więc coś z tego czerwonego czasem widać. Dorsz widzi pilker w ruchu, czerwony kolor też mu miga i działa pewnie na niego z bliska. A to że widzi go jako coś podobnego do brązu to już szczegół, skrzela śledzi widzi pewnie tak samo. 
#511627 03.04.2010 13:09:14
W Norwegii robiłem doświadczenia z makrelami! Jak wiesz jest srebro-niebieska,a nie jak większość ludzi sądzi złoto-czarna bo taką ją najczęściej widzą. Na pilkery przypominające makrelę brały dość duże dorsze!
Na żywą makrelę opuszczoną na dużą głębokość, brał właściwie natychmiast duży dorsz,lub czarniak! W Norweskich wodach na północy nie sposób założyć przywieszki, bo przy odrobinie szczęścia, albo raczej nie szczęścia można zahaczyć ze dwa dorsze po parę kilogramów! Bywa,że dorsze mają po kilkanaście kilogramów. Wtedy zestaw jest nie do ruszenia i trzeba spisać go na straty! 
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Reklama
#511836 03.04.2010 16:32:49
Piękne wiadomości z Norwegii jak się czyta a dupa ze mnie wołowa bo moja siostra ma firmę która jest przedstawicielem dużego touroperatora norweskiego i większość polskich firm organizujących wycieczki do Skandynawii a tym bardziej Norwegii bierze od niej. A jednak do tej pory byłem raz na Lofotach... Musze się poprawić. Ale juz dzisiaj ustaliłem, że 13 maj jadę na dorsze tylko zastanawiam się czy Kołobrzeg czy na Hel. Różnica 200 km :-(
#511841 03.04.2010 16:40:44
Makrela jest idealną przynętą na dużego dorsza bo ją idealnie widać - srebro z niebieskim. Do tego wisząc na haku nie ucieknie dorszowi wiec jest łykana natychmiast.
#511925 03.04.2010 17:58:34
Maciek dupa to dość delikatnie powiedziane!
Jak by moja siostra pracowała w takim miejscu to w Norwegii byłym co roku!
Byłem już kilka razy i za każdym razem coś mnie zaskakuje, oczywiscie na plus!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zobacz ten link. Aż mnie korci! Ale ten rok już zaplanowany- niestety zresztą!


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zobacz ten link. Aż mnie korci! Ale ten rok już zaplanowany- niestety zresztą!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#511932 03.04.2010 18:02:21
Ech... Andrzej w tym roku nie umieramy więc przed nami 2011 - mogę pogadać z siorą i załatwi nam jakieś fajne miejsce w dobrej cenie miałem jechać w zeszłym roku ale moi kochani koledzy wolą się byczyć na plażach w ciepłych krajach niż marznąć na północy więc sam nie pojechałem. Ale co się odwlecze...



#511936 03.04.2010 18:04:42
Wrzuć jakieś fotki a ja jutro wrzucę z Lofotów. Musze przegrać z kompa siory ma moje fotki z wyprawy.
#511942 03.04.2010 18:08:29
Ja mam pakę i jeżdzimy razem! Jeden wyjazd w roku jest na ryby, potem żona i plaża! Ale można czasem przyjemne z pożytecznym patrz Hel!Może kiedys będę mógł wyjeżdżać tylko na ryby! Problemem jest tylko kasa,odległości które trzeba pokonać i niestety notoryczny brak czasu! Ale z właściwym wyprzedzeniem wszystko można zorganizować!
Ale najchętniej to przeniósł bym się do Skandynawii.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#511947 03.04.2010 18:11:11
#511963 03.04.2010 18:23:34
Gorąco! Wolę Skandynawię!Zdjęcia dopiero kiedyś! Siedzę na dyżurze!Do Prowansji ze wzgledu na kuchnię to chętnie! No i jeszcze - Bouillabaise!


Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#511976 03.04.2010 18:31:52
Jeszcze tylko Ucha dobrze przyżądzona może jej dorównać!


Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Reklama