Reklama
#2096360 27.04.2015 08:19:56
Powitać.
W sobotę w końcu wybrałem się na ryby.
Podczas czterogodzinnej zasiadki złowiłem ok.20 leszczy.
Duże nie były. Ręka rybą "śmierdzi". Baterie doładowane.
W sobotę w końcu wybrałem się na ryby.
Podczas czterogodzinnej zasiadki złowiłem ok.20 leszczy.
Duże nie były. Ręka rybą "śmierdzi". Baterie doładowane.
#2099714 03.05.2015 17:29:04
Wczoraj wypad ze spinem na jeden z osadników kopalnianych. Wiało sakramencko i masa luda. Efekty to trzy niewymiarki w przedziale 22-32cm.
Dziś wypad z metodą na Wawrzkowiznę. Rano siwy mróz i temp. powietrza -2C. Efekty żadne. Jedno branie kurduplastego leszczyka (około 30cm) tak ostre, że kij spadł z podpórek. Niestety nie wyjęty. Spiął się pod nogami.
Dziś wypad z metodą na Wawrzkowiznę. Rano siwy mróz i temp. powietrza -2C. Efekty żadne. Jedno branie kurduplastego leszczyka (około 30cm) tak ostre, że kij spadł z podpórek. Niestety nie wyjęty. Spiął się pod nogami.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2110509 23.05.2015 09:38:35
Wczoraj po obiedzie poniosło mnie i córkę pospinningować trochę na Winku. Relaksu sporo ale rybka mizernie. tylko jeden skrót szczupaczy tak koło 40cm na kopytko Dragon Viper fluo. Niemniej relaks udany.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2119083 05.06.2015 00:13:14
Powitać po długiej przerwie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam
#2120837 08.06.2015 14:46:31
Noś dowalił kolego. Pogratulować.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2134743 29.06.2015 21:52:31
Powitać po bardzo długiej przerwie.
Wreszcie w domu i na rybach. Szału niestety nie było, choć po przerwie nawet płoteczki cieszyły.
Złowiłem od piątku do niedzieli ponad 23 kilo, tak wrzucałem do siatki wszystko i po zważeniu wypuszczałem. Największa ryba to płoć 29 cm.
Każda ryba cieszyła jak zabawka dziecko. Wedkarstwo jest najlepszym sposobem na odpoczynek.
Wreszcie w domu i na rybach. Szału niestety nie było, choć po przerwie nawet płoteczki cieszyły.
Złowiłem od piątku do niedzieli ponad 23 kilo, tak wrzucałem do siatki wszystko i po zważeniu wypuszczałem. Największa ryba to płoć 29 cm.
Każda ryba cieszyła jak zabawka dziecko. Wedkarstwo jest najlepszym sposobem na odpoczynek.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#2134870 30.06.2015 06:40:45
No to połowiłeś Diego odpoczywająco
#2143220 14.07.2015 22:24:07
Dziś po 18 wybrałem się na pierwsze wędkowanie w porcie rybackim w Helu. Efekty mizerne. Kilka niewymiarowych okoni na krewetki i kilka babek - pożywiły się portowe koty. Jutro uderzam do portu wojennego.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
Reklama
#2145360 19.07.2015 18:16:18
Jedna ryba ale cieszy. Węgorz 1.20 kg i 86 cm.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#2147563 23.07.2015 13:41:59
Kolejna "węgorzowa" nocka. Efekt to rybka 95cm i 1,92kg oraz dwie "sznórówki" 54 i 48 cm. W sobotę powtórka.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#2148747 26.07.2015 12:22:26
Nooo pogratulować wegorzy
Dziś zaliczyłem trzygodzinny wypad z lekkim spinningiem na Widawkę powyżej Słoku. Pogoda koszmarna z powodu porywistego wiatru. Efekty mizerna. tylko niewymiarowy szczupaczek na kopytko i okoń wymiarowy (na styk) na woblerka. Aaa i zaliczona strata ostatniego przyzwoitego smużaka. Niemniej na rybkach się było.
Dziś zaliczyłem trzygodzinny wypad z lekkim spinningiem na Widawkę powyżej Słoku. Pogoda koszmarna z powodu porywistego wiatru. Efekty mizerna. tylko niewymiarowy szczupaczek na kopytko i okoń wymiarowy (na styk) na woblerka. Aaa i zaliczona strata ostatniego przyzwoitego smużaka. Niemniej na rybkach się było.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2152122 02.08.2015 16:19:35
Dziś kolejny wypad nad Widawkę w poszukiwaniu kleniozaurów i jaziulców. Pięć godzin przedzierania się przez niemal dziewicze tereny jak i obdeptane miejscówki zaowocował jednym niemiarowym szczupaczkiem na woblera i dwoma jazikami po około 25cm. Namierzyłem na starorzeczu jazie takie 40+ ale niestety nie do złowienia. Skubańce bytują w mocno zarośniętym grążelami odcinku starorzecza. Przynętę w postaci smużaka da się podać ale o wyjęciu ryby można zapomnieć. Eeech trzeba poczekać do wiosny jak kapelanów będzie mniej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2155616 09.08.2015 19:37:10
Dziś przed świtem wybrałem się na zanęcone wcześniej łowisko na starorzeczu. Efekty mizerne. raptem jeden niewymiarowy jazik i niewymiarowa płoteczka. W wodzie nie widać aktywności ryb. jedynie duże jazie i klenie chodziły pod wierzchem za owadami. A ja jak na złość nie zabrałem spina i smużaków.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#2164697 28.08.2015 21:17:10
Rybki dopisują. W zeszły weekend złowiłem 17 kg. płoci i okoni(żywiec)
ważone powyżej 20 cm. Najwieksza płoć 32, a okoń 34.
Mogę napisać iż obłowiony jestem
ē
ważone powyżej 20 cm. Najwieksza płoć 32, a okoń 34.
Mogę napisać iż obłowiony jestem
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Reklama