no i właśnie o to chodzi - nie muszą w tym wątku lądować fotki olbrzymów, tylko ryb które nas cieszą

Tak jak moja sieja - maleństwo, ale pierwsza, szczupaczek - w lutym, ale na żyłeczkę 0,10 mm ... itd.
Seba - to masz już przechlapane... O kiju za pierwszym razem, to już możesz wędek nie rozkładać

P.S. muszę wyjść około 20-ej na pół godziny, więc gdybym nie odbierał to truknij koło 21-ej.