Reklama
#1617979 06.10.2013 19:12:53
Po południu wyskoczyłem pobiczować Słok. Szału nie było tylko jeden mały okonek. Siedzący z żywcami czy trupkami też nie mieli efektów.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1618310 07.10.2013 07:53:54
Witam,ja niestety narazie nie mam się czym pochwalić.Sandaczowe zasiadki na zero,choć brania były to puszczone.Jako przyłów na jednej z zasiadek trafił się szczupak 54cm
Pogoda ma się utrzymać więc walczę dalej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Pogoda ma się utrzymać więc walczę dalej.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 07.10.2013 07:56:45
Łowię bo lubię
#1622452 11.10.2013 22:06:25
Przed wieczorem powlokło mnie na Słok pospinningować. Jak przynęta na pierwszy ogień poszła blaszka zakupiona na targu staroci czyli polspingowska Alga nr2 w kolorze jasnego mosiądzu. I to był strzał w dziesiątkę. Trzeci rzut i pierwszy szczupaczek 25cm siedzi. Łącznie do zmroku padło pięć niewymiarków, do tego kilka pobić i trzy spięte. Przed zmrokiem coś zaczęło ganiać ryby po powierzchni więc zmiana na długą wąska blachę i szybkie prowadzenie pod powierzchnią. Dwa ostre pobicia ale bez zacięcia. Jak na niecałe dwie godziny łowienia to całkiem całkiem. Po podczyszczeniu blaszek w niedzielę powtórka.
Aaaa jak zajechałem to na całym "brudnym" zbiorniku byłem sam nie licząc jednego grunciarza siedzącego bliżej tamy.
Aaaa jak zajechałem to na całym "brudnym" zbiorniku byłem sam nie licząc jednego grunciarza siedzącego bliżej tamy.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1622769 12.10.2013 15:25:27
Dzisiaj wybrałem się na bajoro,a celem były płocie.Płoci niestety nie połowiłem.Trafiło się jedynie kilka płoteczek.Jednak nie mogę narzekać,bo pobawiłem się z karpiami i trafiłem nawet amura.Na 3 pinki!
Haczyk 14,przypon 0,10 mm.Zabawy było sporo.5 karpi było pewniakiem z ostatniego zarybienia,ale jedna sztuka to już starszy osobnik,gruby i bardzi ładnie wybarwiony.Amur też! 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#1623223 13.10.2013 08:53:07
No nie Arek łowi mulaki
Gratulacje
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1623381 13.10.2013 13:47:00
Przesiedziałem tydzień w łagowskich lasach. Trochę łowiąc i trochę zbierając grzyby. Tak na dobrą sprawę, ani jednych,ani drugich specjalnie nie było. Za grzybami trzeba było się nachodzić. Z rybami o tyle lepiej,że właściwie siedziałem w jednym miejscu.Łowiąc drobiazg okoniony trafił się jeden rodzynek!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 13.10.2013 13:47:51
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1623624 13.10.2013 19:26:46
Andrzeju gratki za okonia i grzyby.
Dziś dzień upłynął pod znakiem spinningu. Odświerzyłem kupione na targu staroci blachy i o 10 pognałem na Słok. Alga nr2 okazała się killerem, podobnie jak radziecka blacha w typie Rewy. Efekty to 8 niewymiarków i jeden miarowy, który spiął się tuż prze wprowadzeniem do podbieraka. Skubany stanął na ogonie i po ptokach.
Po obiedzie myknąłem na Wawrzkowiznę ale do wieczora bez ryby. Raptem jedno skubnięcie. Niemniej dzień udany.
Dziś dzień upłynął pod znakiem spinningu. Odświerzyłem kupione na targu staroci blachy i o 10 pognałem na Słok. Alga nr2 okazała się killerem, podobnie jak radziecka blacha w typie Rewy. Efekty to 8 niewymiarków i jeden miarowy, który spiął się tuż prze wprowadzeniem do podbieraka. Skubany stanął na ogonie i po ptokach.
Po obiedzie myknąłem na Wawrzkowiznę ale do wieczora bez ryby. Raptem jedno skubnięcie. Niemniej dzień udany.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1625250 15.10.2013 08:08:58
Gratuluję wszystkim połowów oraz grzybobrania
#1625482 15.10.2013 13:14:18
Witam,sandaczowania ciąg dalszy i dalej na zero.Brania były ale jakieś takie niemrawe,jakby im coś niepasiło,odjechał pare metrów i puszczał.Może jak się troszkę ochłodzi to brania będą bardziej zdecydowane.
Łowię bo lubię
Reklama
#1625727 15.10.2013 18:39:09
Poobiedni wypad na Słok i zero. Normalnie ZERO. Nawet pstryknięcia. te same przynęty i nic. Może to efekt, tego, że dziś postanowiłem sprawdzić tzw "czysty zbiornik"?. Spławikowcy i grunciarze też bez szału.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1627163 17.10.2013 11:54:44
Ja z wędkami ruszę dopiero w sobotę 26 X. Teraz zbytnio czasu nie mam.
#1630294 20.10.2013 17:08:01
Dziś z rana wywiało mnie na osadnik Chabielice. Kilkaset rzutów i wyjęty jeden szczupaczek około 30cm i kilka wyjść do blachy. Przez większość czasu byłem sam nad wodą - dziwne uczucie.
W drodze powrotnej zahaczyłem o zalew w Szczercowie i starorzecze Widawki. Kilkadziesiąt rzutów i kolejny niewymiarek około 35cm za to bardzo waleczny. Generalnie szału nie było. Być może to sprawa dość silnego wiatru i sporej fali? No i liście. Masakra.
W drodze powrotnej zahaczyłem o zalew w Szczercowie i starorzecze Widawki. Kilkadziesiąt rzutów i kolejny niewymiarek około 35cm za to bardzo waleczny. Generalnie szału nie było. Być może to sprawa dość silnego wiatru i sporej fali? No i liście. Masakra.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1632129 22.10.2013 07:59:54
w niedzielę, po dłuższej przerwie, udało się kilka godzin powędkować
Efekt to jeden szczupak 71 cm i przegryziona plecionka
.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#1635250 24.10.2013 21:02:35
Dziś po szesnastej wyskoczyłem pospinningować na Słok. Po za jednym kurduplem i dwoma odprowadzeniami zero brań. U innych biczujących wodę podobnie. Ruszył się trochę białoryb i większa płoć zaczęła brać. Może to za sprawą ocieplenia?
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1637911 27.10.2013 15:13:59
Dziś maraton po Widawce. Od Żaru do Lubośni a potem przejazd do Szczercowa i dalej po Widawce. Na Żarze po za mikrusami klenikami nic. Na Lubośni jedno udeżenie lipieni (chyba). W Szczercowie jeden przystojny okoń i kilka skubnięć.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1638039 27.10.2013 18:43:48
Dziś około południa wyskoczyłem nad Wisłę w okolice Skoczowa. Kilka rybek.Szczupaczek, ten największy.Na Kobika!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 27.10.2013 18:46:08
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1638065 27.10.2013 19:33:28
Gratulacje rybek
Dziś wypadzik na działeczkę i jeden szczupaczek 51cm.
Dziś wypadzik na działeczkę i jeden szczupaczek 51cm.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#1638067 27.10.2013 19:36:59
No, gratki koledzy!!!!!!! Ja też szczuplaka przywiozłem z Jeziorska! Ale na zywca!! Taki 60!!
Reklama