Reklama
#988468 10.08.2012 08:21:44
Mlody gratki za jazika.
Cośik sporadycznie do nas się odzywasz....

Cośik sporadycznie do nas się odzywasz....
#988484 10.08.2012 09:18:02
Wszędzie się sporadycznie odzywam,a z niektórych portali zrezygnowałem w ogóle 
#989909 12.08.2012 19:40:06
Przyznaję się - dałem się namówić szwagrom na "komercje"
Złowiłem w 4 godz. 25-30kg kariszonów, największy ok.3.5 kg.Kilka brań spartoliłem, parę spadło przy brzegu,jeden poszedł z przyponem 0.18mm Byłem tam pierwszy i ostatni raz. Mimo że łowisko jest w miarę "dzikie" poławiane ryby nie cieszyły...
Szkoda pokutych ryb - stracony dzionek i dodatkowo czuję się jak ta ostatnia ku...a. A i na duszy jakoś ciężko...

Niesmak pozostał!
#989920 12.08.2012 20:14:42
Eee tam. Opowiadasz korzun. Ja chciałbym takiej komercji. Kilka bym wziął na schrupanie

. Stary wyjadacz z Ciebie przyjacielu
. Ja zazdraszczam wypadu. Trzymaj się kolego
Osobiście życze więcej takich miłych niespodzianek
#990234 13.08.2012 10:00:05
Kupuję podbierak!
W sobotę przez jego brak urwał mi się okoń... Nawet nie chcę myśleć ile miał,bo mnie coś trafi.Przepiękny był! Uderzył w kiełbika na haczyku 18.Zaraz po nim wziął w identyczny sposób następny,ale tylko średniaczek.W tle widać miejscówkę,pełna korzeni i innych atrakcji.Nie odpuszczę,bo wyczuwam grubą rybę
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#990443 13.08.2012 16:50:51
Kurde, Młody, ja też byłem na Warcie w weekendzik. Faktycznie rybka sie ruszyła, a okon to w szczególności. Też paskudne miejsce miałem, urwałem kilka zestawów ale kilka garbusków wydusiłem. Miałem też w nocy branie pewnie sandaczyka, ale to cwaniak, pociągnął kilka metrów, zabrał ukleje i znikł!!!
Z białą rybką słabo, żadnych sukcesów, biżuteria!
#990540 13.08.2012 20:38:34
Ryba w Warcie jest,ale grubsze stoją ukryte w plątaninie gałęzi albo daleko w nurcie,szczególnie jazie,bolenie i sandacze.Na takiej niżówce ryba nawet nie myśli o tym aby wyjść z kryjówek.Jak woda się podniesie to zaczną brać,kiedyś muszą!
No i dobrze żeby woda troszkę zmętniała! Teraz jedyna metoda jaka daje skutek to regularne sypanie ziarnem w takich dołkach.Ja jednak nie sypię,bo takich co na "krzywy ryj" się wpraszają na podsypane łowisko jest na pęczki 
#993009 18.08.2012 08:21:21
Dwa popołudnia na łódce- sporo płoci,wzdręgi i krapi. Te ostatnie trafiały się godnych wymiarów 30+.Na żywcówkę zero brań, drapieżnik nie żeruje, nawet się nie spławia.
#993063 18.08.2012 11:16:16
Ale połowiłeś!!!!
Ja weekendzik w domu!!! A pogoda jak drut!
Wnuczek mnie nawiedził!!!
Może w przyszłym tygodniu???? Za Wisełką mi tęskno!!!!
Koledzy, pogodę zamawiajcie na Szlamy!!!!!!

Koledzy, pogodę zamawiajcie na Szlamy!!!!!!
#993335 18.08.2012 22:46:52
Pogoda Jurku zawsze jest dobra na ryby, ew. butelkowa...
Co do rybek- fajnie się łowi, lecz bardziej cieszy jeden kilowy leszczak czy linek....
Reklama
#993698 19.08.2012 19:27:08
Dziś powlokłem się na zalew do Szczercowa. Nad wodą przed świtem byłem. Dorobienie tołpysiowo-linowej zanęty i zestawy do wody. Jedne na ciężko z dmuchanym ryżem i pinką na tołpygę, drugi spławikowy na lina. niestety tołpygi zignorowały mój zestaw gruntowy - trzy niepewne brania. Co do linków to żaden się nie pokazał za to była zabawa z podleszczakami. Padło kilka kurdupli, które wróciły do wody.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na łowisku oczywiście pojawiły się wszędobylskie kaczuchy. Jedna była na wyciągnięcie wędki i żerowała na brzegu na resztach pozostawionej przez wędkarzy zanęty.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Na łowisku oczywiście pojawiły się wszędobylskie kaczuchy. Jedna była na wyciągnięcie wędki i żerowała na brzegu na resztach pozostawionej przez wędkarzy zanęty.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#993945 20.08.2012 08:55:41
Powitać po dłuższej nieobecności.Niestety wyjazd na Podkarpacie nieudany wędkarsko,pogoda na początku tygodnia niezbyt udana,następnie mnie angina rozłożyła i z rybek nic nie wyszło 
Natomiast pobyt na Mazurach udany,tak pod względem pogody jak i rybek,choć okazów nie było to i tak połowiłem.Co ciekawe poniosłem porażkę w polowaniu na liny,wszystkie zasiadki na zero
Moja miescówka linowa.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Najczęściej na wędkę trafiały leszcze,płocie i wzdręgi.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Z drapiezników udało sie złowić kilka fajnych okoni,były też szczupłe lecz wszystkie małe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Natomiast pobyt na Mazurach udany,tak pod względem pogody jak i rybek,choć okazów nie było to i tak połowiłem.Co ciekawe poniosłem porażkę w polowaniu na liny,wszystkie zasiadki na zero
Moja miescówka linowa.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Najczęściej na wędkę trafiały leszcze,płocie i wzdręgi.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Z drapiezników udało sie złowić kilka fajnych okoni,były też szczupłe lecz wszystkie małe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 20.08.2012 09:05:47
Łowię bo lubię
#994220 20.08.2012 14:55:57
Piękne te wzdręgi!!!!!
Gratki Rob!!!! Na linkach się zemścisz u siebie!!! Dziwne bo miejscówka linowa!!!
#994456 20.08.2012 20:44:17
Byłem w czwartek na Wiśle w okolicy Skoczowa!
okazuje się,że rzeka może nie płynąć. Woda stoi po między kaskadami
Tragedia. Taka niżówka.Co mogą zrobić idiotyczne melioracje. Niestety nie zrobiłem zdjęcia rzeki.
Brały takie kleniki!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#994615 21.08.2012 07:43:41
Myślę że miejsce wybrałem dobre,może przesadziłem z nęceniem.Nęciłem grubo,kukurydzą i peletem,poszło też trochę pszenicy.Co ciekawe zanęta była wyjadana,sprawdzałem po kilku dniach grabiąc dno,trafiały się pojedyńcze ziarna kukurydzy,prawdopodobnie ryba podchodziła w miejscówkę w nocy.Niestety w nocy na tym jeziorze obowiązuje zakaz połowu.
Znajomi którzy przyjechali tydzień wcześniej połowili liny i całkiem fajnie brały,póżniej jakby gdzieś przepadły.Ważne że wyjazd udany i pogoda dopisała
Znajomi którzy przyjechali tydzień wcześniej połowili liny i całkiem fajnie brały,póżniej jakby gdzieś przepadły.Ważne że wyjazd udany i pogoda dopisała
Łowię bo lubię
#996926 24.08.2012 15:50:20
Przez tydzień czasu nęciłem pszenicą za przewróconym drzewem,a efekty to kilkadziesiąt płoci do 0,5,kilkanaście okoni,krąpi i jelcy i jeden leszcz.Myślę,że jak woda się podniesie będzie lepiej,bo teraz ryba słabo żeruje 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#997378 25.08.2012 11:30:31
Pogratulować Wszystkim udanych połowów oraz wypoczynku.
Ja niestety w Darłówku bez wędek byłem.
Ale do domu przywiozłem troszkę fileta z dorsza oraz flądry. Zaopatrzyłem się także w wędzoną sielawę ,płaty z łososia oraz kilka karmazynów. Dobrze,że teść użyczył mi lodówkiu turystycznej bo byłoby biada z powrotem szmat drogi wieźdź do domu
Ja niestety w Darłówku bez wędek byłem.
Ale do domu przywiozłem troszkę fileta z dorsza oraz flądry. Zaopatrzyłem się także w wędzoną sielawę ,płaty z łososia oraz kilka karmazynów. Dobrze,że teść użyczył mi lodówkiu turystycznej bo byłoby biada z powrotem szmat drogi wieźdź do domu
#997441 25.08.2012 14:38:47
No i się skończyło... moja miejscówka została przeciągnięta siecią i wszystko co grubsze wywędrowało z wody.Ręce opadają,tyle pięknych ryb,tyle czasu poświęconego temu miejscu 
Reklama