Reklama
#1006705 10.09.2012 19:28:19
zawsze Jurku masz Bzurę pod bokiem....
Dziś usmażyłem se szczupaczka- był wyborny!
Była to jedyna rybka która trafiła do mnie do domu w tym roku. Więc zamrażara jest pusta...
Za to u Piotra - Mięsiarza jest oporowo. A na Szlamach rybką nie odpuszczę!!
#1008772 14.09.2012 07:42:47
Wczoraj dla odmiany pojechałem trochę pomachać spinerkiem.Ogólnie ryba nawet brała pomimo kiepskiej pogody.Trafiłem kilka szczupłych którym do wymiaru trochę brakowało oraz dwa okonie.Wypadzik udany
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Łowię bo lubię
#1009020 14.09.2012 17:12:47
Gratki.
Ja byłem w środe za sandaczem z gruntu żywcówka na szczupłego.
Sandacz 0 brań. Szczupak & Damian.
1 : 0
Spartoliłem branie i basta.
Robert ma rację sezon na rozbójniki dopiero się zaczął
Ja byłem w środe za sandaczem z gruntu żywcówka na szczupłego.
Sandacz 0 brań. Szczupak & Damian.
1 : 0
Spartoliłem branie i basta.
Robert ma rację sezon na rozbójniki dopiero się zaczął
#1009284 15.09.2012 07:43:06
Na Słoku niestety bez rewelacji. Wczoraj posiedziałem do 23.00 i praktyczne 2 brania na trupka i oba bez zacięcia. Jakieś takie niemrawe jak nie sandacz. W obu przypadkach przynęta zdjęta z haka.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1010430 16.09.2012 19:44:50
Jutro pojadę za płotkami.
Jak wyjdzie to we wtorek za sandaczem wyskoczę
Jak wyjdzie to we wtorek za sandaczem wyskoczę
#1012422 19.09.2012 11:29:55
Ja jak narazie bez efektów sandaczowych,może jak pogoda się trochę popsuje to będzie lepiej.Mówią że im gorsza pogoda tym na sandałka lepiej.Odwiedziłem też w niedzielę Nidę ze spinerkiem,poza urwanymi przynętami nic się nie działo,woda strasznie niska.Jutro ponownie atakuję żwirownię
Łowię bo lubię
#1012658 19.09.2012 17:28:33
U mnie juz pada. Ja jadę jutro albo w piątek za sandałem.

#1014237 22.09.2012 09:27:28
Ostatnie zasiadki jak narazie wygrywają mętnookie,choć brań troszke miałem to niestety albo puszczone albo puste zacięcia,pokombinuję jeszcze coś z haczykiem,ewentualnie spróbuję uzbroić rybke lub ogonek w kotwiczkę i zacinać zaraz po braniu.
wpis edytowany 22.09.2012 09:28:21
Łowię bo lubię
#1015000 23.09.2012 11:32:29
Ja posiedziałem w piatek do 22.30.
Brań zero. a i zimno brrr.. wypędziło mnie do domu
Brań zero. a i zimno brrr.. wypędziło mnie do domu
Reklama
#1015194 23.09.2012 14:56:02
Wczoraj powalczyłem do 22,bez brania.Pogoda wieczorem się załamała,deszcz i wiatr.
Łowię bo lubię
#1015628 24.09.2012 07:17:07
Wczoraj od 17 do 22 Słok tzw brudny zbiornik 1:0 dla Słoku. Tylko dwa nieśmiałe brania na fileta nie zakończone zacięciem. Następny wypad zrobię na czysty zbiornik żeby porównać efekty.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1016380 25.09.2012 10:22:45
Kolejny wieczór na zwirowni,powalczyłem do 22,niestety bez brania.
Łowię bo lubię
#1019077 29.09.2012 08:04:51
Wczorajsza zasiadka od 18.00 do 23.00 za sandałem na Słoku na czystym przy pomoście 1:0 dla Słoku. Jakieś dwa niemrawe brania były i coś mi zajumało raz przynętę z haka. O kiciusiu, który jak poszedłem na stronę próbował oddalić się z moją reklamówką z mrożonymi krąpiami i uklejami nie wspomnę. Znakiem tego przynęta ma branie ale efektów nie ma.
Może to efekt wczorajszych efektów akustycznych dochodzących z elektrowni? Łomot był straszliwy. Do tego widziałem dwóch zboczeńców wywożących zestawy elektryczną łódką oświetloną jak Hollyłodź
. Też nie mieli efektu. Jedynie skutecznie tą zabawką przepędzili łabędzie. Aaa księżyc świecił jak głupi, że było widno jak w dzień.
Widok z mojej miejscówki przed wieczorem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Widok nocny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Może to efekt wczorajszych efektów akustycznych dochodzących z elektrowni? Łomot był straszliwy. Do tego widziałem dwóch zboczeńców wywożących zestawy elektryczną łódką oświetloną jak Hollyłodź
Widok z mojej miejscówki przed wieczorem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Widok nocny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1019357 29.09.2012 17:34:01
Widok mało ciekawy,choć jakby rybka jeszcze brała to można przeżyć
Ja praktycznie co drugi wieczór walczę za sandałkiem,jak narazie bez efektów.Wyczaiłem że pierwsze brania zaczynają się około 20.30,więc na ryby jadę po 19,kije mam już uzbrojone,mrożone płoteczki i ukleje,zajęcie stanowiska i zarzucenie trwa 10min.
wpis edytowany 29.09.2012 17:34:28
Łowię bo lubię
#1019612 30.09.2012 07:09:36
Witam.Kolejny wieczór i kolejny raz bez brania.Powalczyłem do 22 i zwinąłem klamoty
Na dodatek zmieniła się pogoda i zaczął padać deszcz.Dzisiaj odpuszczę,może jutro będzie lepiej
wpis edytowany 30.09.2012 07:10:03
Łowię bo lubię
#1021164 02.10.2012 15:50:57
Posiedziałem w sobotę na Zielonej z żywcami. Dwa niemiarowe szczupalce. Choć na plus,że nie połknęły za mocno kiełbików. Obyło się bez krwi , dalej pływają. Może pod koniec tygodnia dopadnę jakąś zębata bestię

#1021634 03.10.2012 09:24:25
Witam,w poniedziałek wyskoczyłem ze spinerkiem na żwirownie.Ogólnie rybka współpracoała,choć rekordów nie było.Złowiłem kilka szczupaczków i okonków,najwiekszą rybą wyprawy okazał się ledwie ponad miarę szczupły(pierwszy miarowy w tym sezonie
)Pogoda dopisała,rybka była wiec wyprawa udana.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na koniec wyprawy podszedłem na cypel gdzie ostatnio biwakowali wędkarze z przyczepą kempingową.Niestety niektóre oszołomy potrzebują na ognisko wyciąć drzewo,a pózniej narzekaja że nie ma cienia.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na koniec wyprawy podszedłem na cypel gdzie ostatnio biwakowali wędkarze z przyczepą kempingową.Niestety niektóre oszołomy potrzebują na ognisko wyciąć drzewo,a pózniej narzekaja że nie ma cienia.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 03.10.2012 09:27:41
Łowię bo lubię
#1022251 04.10.2012 06:20:31
Gratki za ryby.
Na idiotów "wędkarzy nic nie poradzimy"
Na idiotów "wędkarzy nic nie poradzimy"
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1022574 04.10.2012 15:56:38
Piękny zębacz.
Robert takich popaprańców jest więcej. Drzew szkoda.
Robert takich popaprańców jest więcej. Drzew szkoda.
Reklama