Forum sympatyków wędkarstwa

Jak złowić Bolenia?
T#68648 Chodzi mi o wody stojące...
Facebook
Reklama



kowson77 poziom 4
Lokalizacja: Warszawa
#502262 22.03.2010 22:47:17
najlepiej reaguje na delikatnie prowadzony śmigłowiec pan zielony
okonhel poziom 5
Lokalizacja: HEL
#502271 22.03.2010 22:59:19
Kiedyś redaktorzy Wędkarskiego Świata prowadzili eksperymenty w tym zakresie na J. Roś. Łowili bolenie na trolling. Najwięcej brań mieli przy bardzo daleko wypuszczonym woblerze. Z tego co pamiętam to 50-70 m za łodzią. Woblery o drobnej pracy jak na rzece i w kolorze uklei z tego co pamiętam.
maranello poziom 6
Lokalizacja: Poznań
#507058 29.03.2010 10:40:06
Jacku muszę spróbować tej metody. Po przeczytanie tematu na temat Turkucia tak się zastanawialem czy może być to też wabik na Bolenia? oczkotaki dziwny
197cm120kg poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#507745 30.03.2010 09:27:25
Ja byłem świadkiem połowu bolenia na jeziorku w środku miasta. Wędkujący był pytany czy biorą co najmniej raz na pięć minut. Odpowiadał biorą łososie dla ubogich.Widać że czytał klasykę literatury wędkarskiej.Metoda jaką stosował to kula wodna z dużym kawałkiem buły no i oczywiście ukleja na dole.Buła wabiła stado drobnicy.To osłabiało czujność rapy.Przymnie złowił dwie sztuki i wypuścił. Te bolenie to ozdoba naszego jeziorka,bo to widowiskowa ryba.



Wędkuje z łódki .Wisła i Mazury okolice Mrągowa
glizdziarz poziom 6
Lokalizacja: Bełchatów
#507753 30.03.2010 09:37:28
Hmmm interesująca metoda. Muszę latem na Sulejowie zastosować. Gdzie on tą bułę podwieszał? Mógłbyś opisać zestaw dokładniej?



Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
197cm120kg poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#507784 30.03.2010 10:54:53
Na samej kuli wodnej tak aby pływała na powierzchni. Kula to trzy w jednym zanęta, spławik i obciążenie do dalekiego wyrzutu.



Wędkuje z łódki .Wisła i Mazury okolice Mrągowa
glizdziarz poziom 6
Lokalizacja: Bełchatów
#507809 30.03.2010 11:58:32
A jak długi przypon stosował?



Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
tinca poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Nowe Miasto Lubawskie
#507881 30.03.2010 14:12:03
Spotkałem się z podobnym sposobem, tyle że bez kuli. Po prostu lekko rozmoczona bułka zamocowana za pomocą gumki recepturki, metrowy przypon z uklejką (koniecznie ukleja, żeby szła do powierzchni) i cały zestaw swobodnie z nurtem. Sam nie stosowałem, ale widziałem, że brania były, a gość nie musiał się obawiać że spłoszy rapę. Zestaw wypuszczał na 40 - 50m na długim prostym odcinku rzeczki i po krótkim przytrzymaniu wolniutko ściągał. Brania najczęściej były po przytrzymaniu i z tego co widziałem były dość energiczne - nie sposób przegapić.
maranello poziom 6
Lokalizacja: Poznań
#507921 30.03.2010 15:11:14
Muszę zastosować tą metodę bo rapy są piękne ale prawie niedostępne ale musze przyznać, że kombinacja ciekawa z tą bułą. loltaki dziwny
197cm120kg poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#508258 30.03.2010 19:44:04
Przypon żyłkowy około 25-35 cm, hak pojedynczy. Brania to atak powierzchniowy w okolicach buły. Nie da się przegapić.



Wędkuje z łódki .Wisła i Mazury okolice Mrągowa
Reklama



rycerz930 poziom 3
Lokalizacja: Łódź .
#508301 30.03.2010 20:10:34
Piszecie o Sulejowie , turkuciach i metodzie powierzchniowej więc opowiem Wam o metodzie stosowanej nad Zalewem Sulejowskim . Wiosną nad brzegami zalewu , a właściwie na krzakach i drzewach spotkać można duże owady .Z tego co pamiętam są długości 2-3cm. Czy są to turkucie , nie wiem , ale pewnie nie . Sam w Barkowicach widziałem drzewa gdzie występowały ich dziesiątki , czy setki . Aby złowić bolenia podobno wędkarze łapią je i wrzucają do wody w pobliżu miejsca żerowania bolenia . Po zebraniu kilku ( kilkunastu ) z nich bolenie robią się mniej ostrożne i atakują podobno kolejnego owada , tym razem podanego na haku . Jak wygląda budowa zestawu nie wiem , wiem natomiast że bolki łowi się z powierzchni lub tuż pod nią . Warunkiem udanego połowu jest zlokalizowanie żerującej rapy , niestety są dni że bolenie są prawie niewidoczne .Z mojej strony to tyle , wiem że gdzieś dzwoni , tylko nie wiem w którym kościele oczko . Być może Glizdziarz , piszący o Sulejowie wie coś więcej .
glizdziarz poziom 6
Lokalizacja: Bełchatów
#508391 30.03.2010 21:04:29
Też słyszałem o tej metodzie na Zalewie Sulejowskim ale osobiście się z nią nie spotkałem.



Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
lexor poziom 2
Lokalizacja: mazury
#508413 30.03.2010 21:32:01
Złowiłem sporo boleni, około dwudziestu ponad cztery kilogramy, kilka ponad pięć kilogramów ale wszystkie złowiłem na spinning. Większość złowiłem na woblery reszta na inne przynęty takie jak blaszka, guma. Różne miałem przygody z boleniami i choć wydaje mi się już, ze znam je dobrze zawsze mnie zaskakują i dlatego bardzo lubię je łowić.
Znam te metody czy na bułę czy na te owady, ale dla mnie złowienie w ten sposób bolenia to tak samo jak złowienie pstrąga na robaka.
glizdziarz poziom 6
Lokalizacja: Bełchatów
#508420 30.03.2010 21:39:12
Lexor zgadzam się z tobą, niemniej są miejsca gdzie z blaszką, zwłaszcza lekką powerzchniówką nie masz szans podejść. Na Sulejowie często bez łodki ani rusz z blachą za bolonkiem poganiać. Na zarzęcinie chdzą dość daleko więc zestaw z bułą postawiony na jego drodze może okazać się jedyną metodą.



Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
maranello poziom 6
Lokalizacja: Poznań
#508421 30.03.2010 21:40:58
Lexor od czegoś trzeba zacząć - w sumie kupiłem woblerka na bolenie ale zobaczymy czy inne metody nie będą równie skuteczne - zresztą na owada czy na bułę to też niezła kombinacja i pewności żadnej zaskoczony
lexor poziom 2
Lokalizacja: mazury
#508426 30.03.2010 21:44:47
Można złowić bolenia na trolling, ja jeszcze tak nie próbowałem i chyba nie będę próbował ale koledzy w zeszłym roku latem kilka ładnych złowili w ten sposób. W sumie liczy się każdy pomysł.
glizdziarz poziom 6
Lokalizacja: Bełchatów
#508428 30.03.2010 21:45:30
Kurde jakoś do trollingu nie mam przekonania.



Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
maranello poziom 6
Lokalizacja: Poznań
#508430 30.03.2010 21:50:47
Ale czasem warto popróbować wszystkiego - założyłem sobie że dorwę te rapy - i wrócą do wody oczywiście ale to mój cel na ten rok żeby je dorwać oczko
lexor poziom 2
Lokalizacja: mazury
#508437 30.03.2010 21:54:09
Trollinguję na jeziorach za szczupakiem, kilka razy w roku i tylko jesienią.
okonhel poziom 5
Lokalizacja: HEL
#508503 30.03.2010 23:04:41
Kiedyś próbowałem trollingu na szczupaka i belonę ale dla mnie to za nudne. aniołek
Reklama



Jak złowić Bolenia?
T#68648 Chodzi mi o wody stojące...
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!