Reklama
#509431 31.03.2010 23:55:26
W niedziele pobiegać ze spiningiem po rzeczkach a w poniedziałek postawić grunty na grubego zwierza 
#509433 31.03.2010 23:57:08
Nad jakie rzeczki się wybieracie może bym z wami pobiegał...
#509434 01.04.2010 00:00:18
Czermin mówił że Utrata na wysokości Błonia jest ciekawa w jazie i klenie. Jak coś to będę sam bo Norbert jedzie do rodziny i go nie będzie.
#509435 01.04.2010 00:02:50
To może wyciągniemy Czermina a i pewnie Łysy wąż z chęcią by się przejechał.
#509436 01.04.2010 00:07:26
Napisałem do niego dzisiaj na gg, może się odezwie. A łysy to w ogóle jest tutaj? Słyszałem że znowu gdzieś się ugania za rybami 
wpis edytowany 01.04.2010 00:08:27
Reklama
#509439 01.04.2010 00:37:53
Łysy to Łysy, jak przestanie jeździć na ryby to trzeba będzie wysłać go do lekarza bo to będzie oznaka na pewno jakiejś choroby 
#509520 01.04.2010 08:52:04
Dziękuję Kowson
Wiem,że brzana nie toleruje finezji
Kiedyś na Warcie w rynnie z dość silnym nurtem miałem branie na przepływanke
i po tym nastąpił odjazd,który spowodował,zniknięcie ze szpuli kilkudziesięciu metrów żyłki
Dobrze,że hak nie wytrzymał i się wyprostował
Wiem,że brzana nie toleruje finezji
#509524 01.04.2010 08:58:37
Młody czemu się dziwisz, że na przepływankę wzięła? ja na Widawce w okolicach Górek Grabieńskich mialem kilka takich akcji. Teraz na wyjazd na Krowią przygotuję się solidnie.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#509537 01.04.2010 09:20:54
Dziwię się,ponieważ moi znajomi powiedzieli,że brzan już nie ma w Warcie
#509788 01.04.2010 13:23:11
Tak jak nie ma świnek.
Cert to nie ma w Warcie powyżej Jeziorska i to jest pewne.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#509906 01.04.2010 16:13:44
W ubiegłym roku do Warty wpuszczono 20 000 sztuk letniego narybku certy.
#509909 01.04.2010 16:14:51
spokojnie chłopaki - jestem czujny jak ważka !!! Coś mnie uszy zaswędziały 
Byłem na rybkach nad morzem, ale przez trzy dni .... nic nie złowiłem. Klapa na maxa... Ale bywa i tak, nie?
Teraz mam 4 dni wolne, więc na bank ruszę gdzieś nad wodę. Nie wiem jeszcze gdzie, bo na razie poruszam się autobusami... Jednak bez samochodu, to człowiek jak bez ręki.
Byłem na rybkach nad morzem, ale przez trzy dni .... nic nie złowiłem. Klapa na maxa... Ale bywa i tak, nie?
Teraz mam 4 dni wolne, więc na bank ruszę gdzieś nad wodę. Nie wiem jeszcze gdzie, bo na razie poruszam się autobusami... Jednak bez samochodu, to człowiek jak bez ręki.
łysy wąż
#509910 01.04.2010 16:16:07
jak się chłopaki jakoś dogadacie, to dajcie znać. Ja jestem free
Tylko na maila albo na telefon, bo nie wiem czy czasu starczy, żeby tu zajrzeć 
łysy wąż
#509911 01.04.2010 16:16:30
Pewnie,że się zdarza
W zeszłym tygodniu eldorado teraz cały tydzień bez rybki
W zeszłym tygodniu eldorado teraz cały tydzień bez rybki
Reklama