Forum sympatyków wędkarstwa

Kto w tym roku wybiera spinning
T#65782 Jako główną metodę zabawy z rybką
Facebook
Reklama



maniekpc poziom 4
Lokalizacja: Bydgoszcz
#480035 04.03.2010 15:57:28
Przepraszam Kamil, wkradł się lapsus, miało być - niekomercyjne. Znaczy ręczna robota znanych rękodzielników.
Mam pytanie, w jaki sposób można stać się posiadaczem Lipiniaków?
ysy_w poziom 5
Lokalizacja: warszawa
#480075 04.03.2010 16:16:19
Dokładnie oczko Bardziej znanych i tych mniej znanych " dłubaczy ". Powiem szczerze, że mam zdecydowanie większe zaufanie do tego typu przynęt, niż do masowych produkcji... Chociaż i tych drugich też nie unikam oczko

Ja Lipiniaki kupowałem, w nieistniejącym już sklepie wędkarskim Muskie. Ale mam znajomego, który najprawdopodobniej ma do nich jeszcze dojście. Będę się z nim widział 27/28 marca na mistrzostwach okręgu mazowieckiego w wędkarstwie morskim, to się go podpytam dokładniej. Mi już tylko 4 sztuki zostały, a poszerzyłbym kolekcję o kilka dodatkowych Lipiniaków oczko



łysy wąż
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480151 04.03.2010 17:23:20
Kurna chwilę mnie nie było a tu temat aż wrze. Dziękuję Wam koledzy za fotki, informacje i porady. A przede wszystkim Tobie Kamilu. Porady warte wprowadzenia w życie, a te kolekcje to naprawdę rewelacja. wykrzyknikbardzo szczęśliwy
ysy_w poziom 5
Lokalizacja: warszawa
#480155 04.03.2010 17:24:57
nie ma sprawuchy oczko
trzymam kciuki za udane połowy oczko



łysy wąż
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480159 04.03.2010 17:26:40
Na pewno część propozycji i woblerków wdrążę w tegoroczne spinningowanie. Ale się naczytałem. Myślę, że Wasze porady są dużo bardziej rzetelne i przejrzyste niż jakiekolwiek książkowejęzor Dzięki raz jeszcze, jutro jadę po kijalollollolA jaka żyłeczka do tych wobków typowo boleniowych by się nadała najlepiejpytajnikpomysłpytajnik
longin poziom 6
Lokalizacja: Będzin.
#480161 04.03.2010 17:27:44
I ja mam zamiar połowic na spinning!aniołekKolejny rok! Choć zdrowie już nie to!pan zielony Tu i ówdzie mnie szczyka!płacze



Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480162 04.03.2010 17:28:45
Ale widzę, że łódeczkę masz longinie to zawsze możesz ją wykorzystać!oczko
longin poziom 6
Lokalizacja: Będzin.
#480168 04.03.2010 17:32:15
Nie moja!płacze To zdjęcie jest ze Szwecji.aniołekmoja jest nie co dupiata i muszę się jej pozbyć! Co nie jest łatwe! Nikt nawet nie chce ukraść!pan zielony A kupców jakoś nie widać!smutny



Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
ysy_w poziom 5
Lokalizacja: warszawa
#480171 04.03.2010 17:36:34
żyłeczkę polecam 0,20 mm. Dość gruba, jednak podczas używania cieńszych zdarza się czasem, że ciężki boleniowy wobler leci do wody, ale żyłka smętnie zwisa pod szczytówką oczko Jeżeli będziesz łowił pływającymi woblerami ze sterem czy jakimiś innymi, lżejszymi przynętami, żyłka 0,18 mm wystarczy. Może być nawet 0,16mm.



łysy wąż
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480200 04.03.2010 17:49:02
Dzięki Kamil. Longinie a ja mam rodzinkę w Będzinie, zapytam może chcą popływać w ogródkuloloczko A tak poważnie to spróbuj może coś z niej jeszcze będziepomysł
Reklama



ryzel1976 poziom 5
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#480207 04.03.2010 17:53:35
Witam. Odkąd zjawiłem się w pracy po zwolnieniu wypadkowym,nawijan o spinningu z moim kolegą Adamemwesoły. Nic tylko spinning,ryby i wody jakie w tym roku planujemy odwiedzić. Chłopaki to już mają taką setę wbitą przez nas dwóch,że w pewien sposób nas odizolowali od siebiepan zielony. Oni o pracy, my o rybach. Niestety udziela nam się to,bo majster goni do roboty " ino wicher ". Myśli,że poprzez to ,ze wpakuje nam więcej roboty na barki, to przestaniemy gadać o rybachpan zielony Myli się. Odwalimy swoje. Przychodzimy na dyspozytornię i dalej nawijane o rybkachpan zielony Super, pogoda nam się klaruje, choć nie na długo. Więc zawiewa też optymizmem na ten sezonpan zielony
longin poziom 6
Lokalizacja: Będzin.
#480222 04.03.2010 18:05:57
Na wiosnę ją odpicuję i może jakoś się pozbędę! aniołek Świat jest bardzo mały,w samym Będzinie nie ma gdzie za bardzo połowic!smutny Chyba tylko kiełbiki w Czarnej Przemszy! oczko ale stan rzeki co roku się poprawia i to mnie bardzo cieszy!jęzor



Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
ryzel1976 poziom 5
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#480227 04.03.2010 18:09:10
aniołek.Świetnie longinie. Już wiem,gdzie wybrać sie na kiełbiki jak przyjdzie czas na sandacza.
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480237 04.03.2010 18:18:54
Ta rodzinka z Będzina, pochodzi z moich stron i mieszka tam mój wuj(brat mojego ojca). Podobnie jak ja wychował się nad Wkrą. Pisałem już gdzieś o tym jak mój ojciec i jego bracia zastawili tzw rzutki na węgorze i to właśnie on pjechał pierwszy je sprawdzić i jemu(jak mówił) kilku metrowy węgorz wyrwał sznur z ręki i puszczając kilka bałwanów zniknął w toni rzeki. Kiedyś przyjeżdżali do nas pod namiot nad rzeczkę, pili wodę ze strugi-fajne czasy!bardzo szczęśliwy
longin poziom 6
Lokalizacja: Będzin.
#480253 04.03.2010 18:28:55
Kilkadziesiąt lat temu ryb właściwie nie trzeba było nęcić!aniołek Wystarczyło trafić tylko haczykiem z przynętą do wody i już! aniołek Ówczesny sprzęt w większości przegrywał z dużymi rybami! jęzor Sam niejednokrotnie przegrywałem zapasy z rybami!aniołek Mam nadzieję,że takie czasy jeszcze kiedyś wrócą I Oby! jęzor A jeśli nie to możesz mi tylko "zazdrościć" aniołek I komu to przeszkadzało!aniołek



Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
ryzel1976 poziom 5
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#480259 04.03.2010 18:31:44
Dobre pytanie Andrzejku. KOMU?
imberfal1 poziom 3
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#480268 04.03.2010 18:38:41
Kiedyś pamiętam jak byłem 10 letnim brzdącem, pod namiotami się ze starszymi kuzynami nad Wkrą spędzało prawie całe wakacje. Uwieżcie mi, że używaliśmy wody ze strugi, która wpływała do rzeki, do picia, gotowaliśmy kompoty z zebranych owoców-a to z dzikiej, czerwonej porzeczki, czarnego bzu itp. Jedliśmy tylko rybki, raki, małże, grzyby no i owoce leśne. Raz w tygodniu śmigałem na romecie do wsi po chleb, cukier i takie tam podstawowe produktyjęzor To były piękne czasylollollol
longin poziom 6
Lokalizacja: Będzin.
#480279 04.03.2010 18:49:54
Ja też bywałem nad Wkrą w okolicach Pomiechówka!aniołek Bardzo ładna rzeczka o czystej wodzie i piaszczystym dnie!jęzor Łowiłem w niej klenie na koniki polne! A w upalne dni pławiłem się w nie po całych dniach!aniołek



Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
maniekpc poziom 4
Lokalizacja: Bydgoszcz
#480291 04.03.2010 18:58:05
Kamil, dzięki za informację. Pamiętaj zapytać o te Lipiniaki i nie zapomnij opowiedzieć o skuteczności wobków od Kobikobi.
ysy_w poziom 5
Lokalizacja: warszawa
#480302 04.03.2010 19:07:18
postaram się nie zapomnieć - ale jak coś, to może na wszelki wypadek przypomnij mi jeszcze pod koniec marca, ok? Jadę 26-ego po południu. Boję się żebym nie zapomniał oczko
A wobki kobikobi przetestuję albo na jakiejś pstrągowej rzeczce ( o ile znajdę czas, bo ostatnio go mało ), albo dopiero jak Wisła opadnie....



łysy wąż
Reklama



Kto w tym roku wybiera spinning
T#65782 Jako główną metodę zabawy z rybką
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!