Dokładnie
Bardziej znanych i tych mniej znanych " dłubaczy ". Powiem szczerze, że mam zdecydowanie większe zaufanie do tego typu przynęt, niż do masowych produkcji... Chociaż i tych drugich też nie unikam 
Ja Lipiniaki kupowałem, w nieistniejącym już sklepie wędkarskim Muskie. Ale mam znajomego, który najprawdopodobniej ma do nich jeszcze dojście. Będę się z nim widział 27/28 marca na mistrzostwach okręgu mazowieckiego w wędkarstwie morskim, to się go podpytam dokładniej. Mi już tylko 4 sztuki zostały, a poszerzyłbym kolekcję o kilka dodatkowych Lipiniaków
Ja Lipiniaki kupowałem, w nieistniejącym już sklepie wędkarskim Muskie. Ale mam znajomego, który najprawdopodobniej ma do nich jeszcze dojście. Będę się z nim widział 27/28 marca na mistrzostwach okręgu mazowieckiego w wędkarstwie morskim, to się go podpytam dokładniej. Mi już tylko 4 sztuki zostały, a poszerzyłbym kolekcję o kilka dodatkowych Lipiniaków
łysy wąż