Reklama
#479561 03.03.2010 22:45:08
Dobry wędkarz zawsze próbuje coś złapać, najwyżej da buzi i do wody....


#479693 04.03.2010 07:40:34
Dzięki koledze Okonhel wiecie już kto pisze
Jak ktoś zawału dostanie to nie ponoszę odpowiedzialności.Co do fotek to też zawsze obrabiam w Microsoft Office Picture... ale z avatarami zawsze miałem jakieś problemy.Ale wszystko już OK i jestem widoczny.Miłego dzioneczka,spadam do pracy.
#479697 04.03.2010 07:58:46
No widzisz jak od razu lepiej z fotką? I nawet dobrze Ci z oczu patrzy....


Jakby ktoś jeszcze by mu zmniejszyć i dostosować to wysyłajcie na maila.
Jakby ktoś jeszcze by mu zmniejszyć i dostosować to wysyłajcie na maila.
#479718 04.03.2010 08:24:15
Dzień dobry.
No i od razu lepiej. Zaraz widać kto zacz.
No i od razu lepiej. Zaraz widać kto zacz.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#479797 04.03.2010 10:33:49
Dobrze z oczu patrzy bo ich nie widać 

Doberek koledzy
Jak samopoczucie? Słoneczko na podwórku,ładnie się robi,trzeba zacząć myśleć o przygotowaniach do wiosny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Doberek koledzy
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#479814 04.03.2010 10:59:15
Jak dobrze pójdzie to w sobotę ruszę na rzekę. Może jakaś płotka się powiesi.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#479820 04.03.2010 11:08:55
Jak masz gdzie to tylko pozazdrościć.Ja jeszcze muszę poczekać.Raz,że jeszcze troszkę lodziku jest chociaż w ostatnią sobotę jak wycinaliśmy trzcinę to robiłem też za "lodołamacz" ,a dwa ze względów zdrowotnych
#479821 04.03.2010 11:13:24
Wędkarz zawsze gotowy a sezon nie rozpoczyna się ani nie kończy. Zmieniają się tylko łowiska, metody i gatunki ryb. Zejdzie lód będą pstrągi, trocie czy dorsze, później płotki czy inne rybki tylko że na innych łowiskach.
#479831 04.03.2010 11:26:22
Mam w miarę czystą rzeczkę o dość sporym uciągu więc moje miejscówki już wolne od lodu. Niestety muszę jeszcze dokupić kij na przepływankę bo stary będzie robił za rękojeść do podbieraka. Po ostatnim zeszłorocznym wypadzie nad jezioro uległ złamaniu i niestety nie kwalifikuje się do naprawy.
Mam upatrzoną sześciometrową bolonkę. Jak uda mi się utargować do kwoty dla mnie osiągalnej to na sobotę będę miał z czym się wybrać.
Mam upatrzoną sześciometrową bolonkę. Jak uda mi się utargować do kwoty dla mnie osiągalnej to na sobotę będę miał z czym się wybrać.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#479832 04.03.2010 11:27:26
To wszystko zależy od warunków.Jak już wspomniałem ze względów zdrowotnych w zimne pory łowienie odpada dlatego lubię i muszę mieć ciepełko
U mnie sezon się niestety kończy późną jesienią,a zaczyna na wiosnę,no chyba,że jest ciepła zima i lodu nie ma to wtedy tak 
Reklama
#479863 04.03.2010 12:30:15
Przemo to tak jak u mnie. Z wiekiem człek jakiś taki ciepłolubny się robi.
Kurde Tinca powinien poprawić ten baner na forum. Linek na nim jest tak wyciągnięty, że prawie brzanę przypomina.
Kurde Tinca powinien poprawić ten baner na forum. Linek na nim jest tak wyciągnięty, że prawie brzanę przypomina.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#479865 04.03.2010 12:32:00
Przemo34 jak lubisz mieć ciepełko to umówimy się na lód na okonie. Ty będziesz wiercił lub wykuwał otwory pierzchnią a ja będę łowił. A ze otworów czasem trzeba zrobić sporo to będziesz miał zawsze ciepło...


#479874 04.03.2010 12:40:14
Umówmy się tak: ja już mam praktykę więc najpierw jeden otwór,a potem wskoczę pod lód i będę Ci od spodu wykuwał
Szybciej pójdzie.
Ja zawsze lubiłem ciepełko,Glizdziarz
Na lodzie nigdy nie łowiłem i nie sądzę,żebym łowił.Lubię spocząć,zarzucić,puszeczkę otworzyć i...łowić 

Ja zawsze lubiłem ciepełko,Glizdziarz
wpis edytowany 04.03.2010 12:42:55
#479971 04.03.2010 15:06:48
Pod lodem zimno, przekonałem się ostatnio na Mazurach no i nie wiem czy masz tendencję do klaustrofobii. Jeśli masz tendencję to lepiej pod lodem nie patrz w górę bo będziesz miał na bank.
A skoro lubisz ciepełko to lepiej pod lód nie schodź. To robota dla szalonych, szukających wrażeń twardzieli i morsów.
A przy okazji puszeczki - na lodzie zawsze będziesz miał chłodne piwko, byleby później pozbierać puszki. Osobiście nie lubię łączyć puszki z łowieniem.
A skoro lubisz ciepełko to lepiej pod lód nie schodź. To robota dla szalonych, szukających wrażeń twardzieli i morsów.
A przy okazji puszeczki - na lodzie zawsze będziesz miał chłodne piwko, byleby później pozbierać puszki. Osobiście nie lubię łączyć puszki z łowieniem.
#480218 04.03.2010 18:02:04
Witaj "ryzelku", coś ostatnio cichutko jesteś. Nie masz czasu, czy jak ?
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#480225 04.03.2010 18:07:28
Zgadza się Marcinie. Trochę mało czasu. A też doostępu mniej do "neta". Dzielę go z córą . Trochę nie na miejscu by było jakby "tatusiek" gonił od klawiatury
. Więc muszę tę porażkę godnie przyjmować na klatę
#480228 04.03.2010 18:10:01
No ja !!! Rozumiem.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#480235 04.03.2010 18:17:03
Mam to samo u siebie
Córa chce grac i tata wypad 
#480350 04.03.2010 19:56:48
Narka panowie. Do jutra
. Siła wyższa. Córka musi odrobić jakieś zadanko
Komu w drogę ,temu trampki. Ahoj przygodo
Reklama