Reklama
#462481 20.02.2010 12:47:49
Możecie sobie sztukę bobrową gdzie indziej omawiać? 
#462498 20.02.2010 12:59:46
Chyba lepszy byłby na deserek z bitą śmietaną 

#462508 20.02.2010 13:03:31
Na obiadek przecież Kamil wymyślił wasze ulubione schabowe z młodą kapustką i ziemniaczkami 
#462509 20.02.2010 13:03:52
ok angelika - podaj adres. Wsiadam w samochód, po drodze zabieram Krzyśka, Norberta i Sebastiana i jedziemy na schabowe
łysy wąż
#462512 20.02.2010 13:04:58
No kawałek macie do Starogardu
#462514 20.02.2010 13:06:38
spoko, tylko nas czterech to tyle wtrąbi tych schabowych że nie wiem czy Angelika wie co robi
Wyjemy wszystko co jest w lodówce 
#462515 20.02.2010 13:06:47
Krzychu, byłem właśnie z psem nad Wisłą - tam gdzie spotkaliśmy się pod koniec grudnia. Pamiętasz miejsce, w którym jakaś panienka w kombinezonie motocyklowym ślizgała się po lodzie? Lodu już tam nie ma - Wisła płynie !!!
Jeszcze trochę takich temperatur i będzie można na klenie ruszyć
łysy wąż
Reklama
#462521 20.02.2010 13:09:07
No dobra powiedzmy że wiem co robię a jak zjecie mi wszystko w kuchni to w piwnicy mam jeszcze pycha kompoty 
#462522 20.02.2010 13:09:15
Bo ja mam już robaki w tyłku i długo tak nie pociągnę 
#462525 20.02.2010 13:12:10
A poza tym wiecie dobra gospodyni potrafi zrobić coś pysznego praktycznie z niczego 
#462527 20.02.2010 13:16:04
A co was nie karmią że tacy wygłodniali jesteście i kto wie czy tylko takiego jedzenia
#462540 20.02.2010 13:26:02
mnie ostatnio karmią ... tak sobie... Może niegrzeczny byłem...? Cholerka, nie wiem... 
łysy wąż
#462544 20.02.2010 13:27:54
a może za długo siedzisz już w domku i czas wyskoczyć na rybki hi hi hi 
#462545 20.02.2010 13:28:49
chyba tak - już tydzień mija jak nie byłem na rybkach... Kurcze, dużo pracy ostatnio a i woda na lodzie się pojawiła....
łysy wąż
#462546 20.02.2010 13:30:03
chociaż dziś nad Wisłą widziałem dwóch gości nad przeręblami.... Ale nie widziałem, żeby coś wyciągali.
łysy wąż
Reklama