Reklama
#1241698 13.03.2013 06:02:35
U mnie od dwóch dni sypie. Co by się dało nad rzekę dojechać
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1241857 13.03.2013 08:55:41
Pod znakiem zapytania widzę to nasze miętuszenie
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1241882 13.03.2013 09:06:59
Najgorszym jest to, że nie przełożę wolnego
Przy minusie, twarz staje się marmurowa

Ciągnie tym zimnem jak cholera
Przy minusie, twarz staje się marmurowa
Ciągnie tym zimnem jak cholera
wpis edytowany 13.03.2013 09:09:51
#1242122 13.03.2013 10:17:29
I sypie
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1242284 13.03.2013 11:46:30
Myślę,że do piątku musimy podjąć decyzję.Ja się i tak wybieram do Działoszyna zapłacić za znaczek do legitymacji PZW. Bo u mnie ZO w Katowicach ich nie ma. Frontem do klijenta jak widać!
Sypie niestety prawie od rana!
Sypie niestety prawie od rana!
wpis edytowany 13.03.2013 17:42:12
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1242341 13.03.2013 12:36:07
Zobaczymy co przyniesie piątek
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1242357 13.03.2013 12:58:41
Zgadza się. W piątek będziemy decydować.
To jednak jest kilkanaście godzin nad wodą. Marznąć też nie ma co
To jednak jest kilkanaście godzin nad wodą. Marznąć też nie ma co
#1242613 13.03.2013 16:33:46
Zdrowie najważniejsze.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1242614 13.03.2013 16:33:55
Dokładnie,a do tego dochodzi jeszcze droga.Żadna przyjemność jechać jak jest śnieg i ślisko.
Łowię bo lubię
Reklama
#1242696 13.03.2013 17:42:57
No to do piątku. Co się odwlecze nie uciecze!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1242702 13.03.2013 17:44:19
Kurde, panowie, zycze jak najlepiej, ale nie wyglada to dobrze!!!!!!
Piatek pokaze!!!! Szkoda by było, liczyłem na super relacje ze spotkania!!!
A moze sie uda????
#1242824 13.03.2013 18:39:46
Kije mam popakowane, uzbrojone gruntóweczki- młody zagadywał o białej rybce. Feederki w pokrowcu. Nic tylko rozwijać.
W piątek będę po nocce.
Moglibyśmy domówić konkretną godzinę aby spotkać się w sieci i zadecydować o sobotnim " miętuszeniu "
jak ujął to nasz Gliździarz

W piątek będę po nocce.
Moglibyśmy domówić konkretną godzinę aby spotkać się w sieci i zadecydować o sobotnim " miętuszeniu "
#1242840 13.03.2013 18:44:35
Panowie co do piatku to od godziny 11 (jak nic nie przeszkodzi) jestem dostępny w sieci.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1242863 13.03.2013 18:48:16
Zależy jak mnie przegonią na nocce
Ja od 13 będę monitorował stronke aby się wszczepić


#1242878 13.03.2013 18:54:48
Halo Pisaq. Odezwij się.
Z racji tego, że Marcin-Pisaq odwiedza nas rzadko, prośba do Ciebie Longin (jak mniemam masz kontak z pisaqiem ) aby powiadomić go co do dalszego planowania wyjazdu nad Wartę. Dzięki.
Z racji tego, że Marcin-Pisaq odwiedza nas rzadko, prośba do Ciebie Longin (jak mniemam masz kontak z pisaqiem ) aby powiadomić go co do dalszego planowania wyjazdu nad Wartę. Dzięki.
#1242886 13.03.2013 19:09:19
longin pisze:
Myślę,że do piątku musimy podjąć decyzję.Ja się i tak wybieram do Działoszyna zapłacić za znaczek do legitymacji PZW. Bo u mnie ZO w Katowicach ich nie ma.
Myślę,że do piątku musimy podjąć decyzję.Ja się i tak wybieram do Działoszyna zapłacić za znaczek do legitymacji PZW. Bo u mnie ZO w Katowicach ich nie ma.
Zarząd w Działoszynie się zmienił,teraz skarbnikiem jest mój kolega,który przyjmuje w sklepie wędkarskim.Mogę go zapytać czy w sobotę będzie
ryzel1976 pisze:
Kije mam popakowane, uzbrojone gruntóweczki- młody zagadywał o białej rybce. Feederki w pokrowcu. Nic tylko rozwijać.
Kije mam popakowane, uzbrojone gruntóweczki- młody zagadywał o białej rybce. Feederki w pokrowcu. Nic tylko rozwijać.
Tak,mówiłem o białej rybie,ale wiadomo co się porobiło z pogodą.Starorzecze zamarznięte,a na rzece jest cisza.Chociaż są w pobliżu bajorka,które nawet zimą nie zamarzają.Nawet na jednym z nich są miętusy...Przynajmniej były 2 lata temu
wpis edytowany 13.03.2013 19:12:54
#1242940 13.03.2013 19:46:13
Ja kije mam też spakowane,dniówkę ewentualnie opłaciłbym w sobotę na poczcie.Zobaczymy co przyniosą najbliższe dni.
Łowię bo lubię
#1242949 13.03.2013 19:59:44
Arek jestem umówiony z panem chyba skarbnikiem, ma na imię Łukasz. Mam do niego w sobotę zadzwonić! Musi być. Zapytaj o mnie może pamięta moje nazwisko, albo rozmowę telefoniczną! O ile jest to ta osoba z którą rozmawiałem.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Reklama