Reklama
#1199377 19.02.2013 22:52:48
Ryzel, jak coś to będę jechał praktycznie z tej samej lokacji co Longin, ale raczej z rana i jak uda się kupić roczną na PZW Cz-wa to zostanę niedzielę.
Dystans dobry, w razie "w" nie trzeba będzie wracać na dwa samochody i dwa pociągi, co nie Młody?
Dystans dobry, w razie "w" nie trzeba będzie wracać na dwa samochody i dwa pociągi, co nie Młody?
Catch and release for the future
#1200441 20.02.2013 17:15:44
Andrzej nie ma problemu. Można sie spotkać w Kłobucku.
Marcin dzięki
Marcin dzięki
#1200537 20.02.2013 18:28:53
Umówimy więc tylko godzinę wyjazdu i spotkamy się w Kłobucku. Marcin a Ty jak? Ja raczej wrócę w sobotę. Choć zaraz dzwonię do Malibu i pytam o cenę noclegu!
Więc tak: za pokój 2 os. 100 zł (czyli po 50 zł),za pokój 4 os. 160 zł ( czyli po 40 zł). Jest restauracja itd. Ta informacja to na wszelki wypadek. Do motelu jest około 4 km.
wpis edytowany 20.02.2013 18:39:26
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1200561 20.02.2013 18:42:38
Longin, aleśmy się rozminęli. Wczoraj miałem wolne, dzisiaj mi koledzy powiedzieli, że pan był i o mnie pytał
Jakby co to teraz jestem cały czas, także w sobotę, dopiero w środę będę miał dzień wolny. Także zapraszam 
U mnie z transportem jest 65/35... znajdzie się miejsce dla chudziny? Mogę się dostosować, dużo gratów nie mam bo ze dwa kijki i kamizelkę, a reszta to jak w wizzair - najcięższe na siebie
U mnie z transportem jest 65/35... znajdzie się miejsce dla chudziny? Mogę się dostosować, dużo gratów nie mam bo ze dwa kijki i kamizelkę, a reszta to jak w wizzair - najcięższe na siebie
Catch and release for the future
#1200571 20.02.2013 18:48:23
Nie przyjdę do Ciebie, bo miałem nic nie kupić a wydałem prawie 150 zł.Transport? O ile pojedziemy z mniejszą ilością bagażu to Twoja drobna osoba powinna się zmieścić.A jak nie to jest jeszcze Damian. Pojedzie może sam ,może z ojcem więc miejsce by było. Ja jak na razie we trzech.Chyba ,że trzeci kolega zrezygnuje. A jest duża szansa,że tak będzie. Oczywiście dam wsześniej znać.
wpis edytowany 20.02.2013 18:49:05
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1200889 20.02.2013 20:37:45
Uuuu, to silna ekipa się szykuje. To w razie "w" mógłbym Panu podrzucić gifty dla Młodego-kłusola?
Catch and release for the future
#1200903 20.02.2013 20:45:25
Chłopaki dzięki. Ja zdecydowanie pojadę swoim samochodem.
Pracuję jeszcze nad wolnym z 15 na 16.03. Jak dadzą to jade z rana
Pracuję jeszcze nad wolnym z 15 na 16.03. Jak dadzą to jade z rana
#1201042 20.02.2013 21:52:07
A jak wygląda sprawa z dojazdem samochodem,czy jest dojazd do samej wody.
Łowię bo lubię
#1201223 20.02.2013 23:49:26
Ten 1000 
Miałem więcej nie pisać. Ale odpowiem o dojeździe.Jeżeli będzie sucho to dojazd do samej wody. Tak nad starorzecze jak i nad rzekę.Jeżeli będzie wilgotno lub wielka woda, to można nad starorzecze od strony wysokiego brzegu. Ogólnie da radę.
Oczywiście powódź uniemożliwi dojazd wogóle. Spotkanie też.Chyba,że w pobliskim motelu!
Ale trudno w motelu ryby łowić!
P.S Piszcie coś. Znaczy wiecej.Bo trochę się wysforowałwem. Aż mi głupio.
P.S Piszcie coś. Znaczy wiecej.Bo trochę się wysforowałwem. Aż mi głupio.
wpis edytowany 21.02.2013 12:50:39
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1201426 21.02.2013 07:15:03
No nareszcie jest ten 1000
Mnie brakuje 600 z hakiem
Trzeba się wziąć za siebie
Mnie brakuje 600 z hakiem
Reklama
#1201439 21.02.2013 07:20:32
Andrzeju na Lelitach to byłem jakieś ćwierć wieku temu. Musimy sie umówić konkretnie co do miejsca spotkania co by nie szukać się. Może Arek dorobił by jakąś mapkę i wysłał zainteresowanym na priv?
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1201782 21.02.2013 12:49:53
Ok. Nie ma sprawy. Ale jak byłeś to pewnie pamiętasz. Za mostem w Działoszynie w lewo na Zalesiaki.Myślę,że i tak będziemy dojeżdżać na raty. Więc jak dojedziesz do Działoszyna zadzwonisz i ktoś będzie czekał na Ciebie.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1201789 21.02.2013 13:03:18
Cześć Arku. Jak potrafisz wysłać do p.Grzegorza mapkę z dojazdem od Działoszyna, to zrób to i może do p. Roberta.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1201924 21.02.2013 14:42:18
Z tego co czytałem to okręg Czestochowski,Warta do mostu kolejowego w Działoszynie.Dobrze bo można opłacić dniówke przekazem
Łowię bo lubię
#1202264 21.02.2013 16:54:00
Właśnie. Będziemy trochę przed mostem.W sumie łatwo tam trafić!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1202282 21.02.2013 17:17:49
Na 95% będę miał też wolne 15.03. Czyli mogę ruszyć z rańca
16.03
#1202329 21.02.2013 17:57:13
To trzeba tylko dogadać o której i jak jedziemy!
Marcin musi się jakoś dostosować Z rańca to myślę nie wcześniej jak 9-10.Za ok 1,5 h powinniśmy być u celu. Muszę wrócić w sobotę w nocy. W niedzielę pracuję!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1202404 21.02.2013 18:17:31
pisaq pisze:
Dystans dobry, w razie "w" nie trzeba będzie wracać na dwa samochody i dwa pociągi, co nie Młody?
Dystans dobry, w razie "w" nie trzeba będzie wracać na dwa samochody i dwa pociągi, co nie Młody?
Marcin,na takim dystansie dało się radę,więc tu nie będzie problemu
Dojazd do wody jak najbardziej jest.Od strony wysokiego brzegu zawsze,a od drugiej,gdy poziom wody nie jest zbyt wysoki.Moim subiektywnym zdaniem od strony niższego brzegu jest lepiej,można przejść w razie czego
Sprawa numer 2-kto chciałby mapkę z dojazdem to prosiłbym o maile na PW,trochę objaśnię.A w razie czegoś to kto będzie przejeżdżał przez Raciszyn to nakieruję
#1202674 21.02.2013 20:09:52
Arek poszło
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1202715 21.02.2013 20:40:59
No problem Andrzeju. Jak co to z powrotem znów razem
Reklama