Andrzeju na Lelitach to byłem jakieś ćwierć wieku temu. Musimy sie umówić konkretnie co do miejsca spotkania co by nie szukać się. Może Arek dorobił by jakąś mapkę i wysłał zainteresowanym na priv?
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro