Reklama
#1812987 13.04.2014 18:21:48
Pogratulować wszystkim co połowili.
Dziś o wschodzie słońca pognałem na Wawrzkowiznę dale trenować method feeder. Pogoda jak na wiosnę dość zmienna. Rano słoneczko, przymrozek i totalna flauta. Po rozpakowaniu się na awaryjnym stanowisku (moje zajęte było) zobaczyłem jak sąsiad wyjął przyzwoitego jazia tak 30+. U mnie dwa beania bez zacięcia. Poprawka zanęty - dołożyłem kleju - i dalej walka z nową metodą. Około godz ósmej ostre branie na przerobionym dorszowym pickerze na drgającą szczytówkę. Po krótkiej walce na brzegu melduje się karpik 38cm. Jako gatunek obcy trafił do siatki
. Kilka przerzutów zestawów i zmiana przynęt i ponad godzina ciszy. Zerwał się się wiatr i zaczął nieść śmieci co utrudniało łowienie.
Koło godziny jedenastej ładne branie i na brzegu ląduje jaź 30cm. Znów chwila spokoju i kolejne ale delikatne brania. Jaziki takie 20cm zaczęły atakować zestawy. Złowiłem jeszcze jednego jazia 25cm i leszczyka 27cm. Po za karpiem wszystkie ryby wróciły do wody. Karpia jako gatunek obcy
potraktowałem metodą C& reklamówka.
Ogólnie dzień udany i stwierdzam, że method feedr daje dużo frajdy z łowienia.
Jaziulec
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Karpik
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Leszczyk
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dziś o wschodzie słońca pognałem na Wawrzkowiznę dale trenować method feeder. Pogoda jak na wiosnę dość zmienna. Rano słoneczko, przymrozek i totalna flauta. Po rozpakowaniu się na awaryjnym stanowisku (moje zajęte było) zobaczyłem jak sąsiad wyjął przyzwoitego jazia tak 30+. U mnie dwa beania bez zacięcia. Poprawka zanęty - dołożyłem kleju - i dalej walka z nową metodą. Około godz ósmej ostre branie na przerobionym dorszowym pickerze na drgającą szczytówkę. Po krótkiej walce na brzegu melduje się karpik 38cm. Jako gatunek obcy trafił do siatki
Koło godziny jedenastej ładne branie i na brzegu ląduje jaź 30cm. Znów chwila spokoju i kolejne ale delikatne brania. Jaziki takie 20cm zaczęły atakować zestawy. Złowiłem jeszcze jednego jazia 25cm i leszczyka 27cm. Po za karpiem wszystkie ryby wróciły do wody. Karpia jako gatunek obcy
Ogólnie dzień udany i stwierdzam, że method feedr daje dużo frajdy z łowienia.
Jaziulec
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Karpik
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Leszczyk
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1813497 14.04.2014 07:56:51
Gratuluję rybek,ja wczoraj pognałem na zawody spławikowe swojego koła.Ogólnie żle nie było ale do pudła trochę zabrakło.Ważne że pogoda dopisała i atmosfera była super.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 14.04.2014 07:57:56
Łowię bo lubię
#1817865 17.04.2014 19:39:11
Dzisiaj zacząłem wędkować o 10,a zakończyłem zasiadkę o 18.Miałem posiedzieć dosłownie godzinkę,bo nie miałem zanęty,a jedynie puszkę kukurydzy,trochę pinek i płatki owsiane.Ku mujemu zdziwieniu ryby brały jak opętane,ale tylko mnie
Złowiłem 30 karpi w przedziale 25-39cm i jednego karasia.Obłowiłem się,na wodzie PZW! 
#1817867 17.04.2014 19:49:21
To chyba była świeżo zarybiona karpiem? 

Dziś kolejny dzień testowania Method Feeder na Wawrzkowiźnie. Dwa brania skopane pozostałe trzy trafione. Efekty to dwie płotki - jedna wytarta a jedna nie - i jeden niewymiarowy jazik. Woda przez kilka dni się ochłodziła i niestety słabiutko. Pocieszające jest to, że inni bez ryby albo o jednej płoteczce czy jaziku. Oczywiście wszystkie rybki wróciły do wody co wzbudziło u jednego gościa zdziwienie i zgrzytanie zębów
Dziś kolejny dzień testowania Method Feeder na Wawrzkowiźnie. Dwa brania skopane pozostałe trzy trafione. Efekty to dwie płotki - jedna wytarta a jedna nie - i jeden niewymiarowy jazik. Woda przez kilka dni się ochłodziła i niestety słabiutko. Pocieszające jest to, że inni bez ryby albo o jednej płoteczce czy jaziku. Oczywiście wszystkie rybki wróciły do wody co wzbudziło u jednego gościa zdziwienie i zgrzytanie zębów
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1817909 17.04.2014 20:41:23
Dobrze, że wy łowicie. Ja narazie cieszę się z wami. Ale w maju, to ja się rozkręcę
#1817977 17.04.2014 21:27:07
Zarybione było ponad miesiąc temu.Dodam,że inni jak łowili to 1-2 karpie lub wcale.Było widać sporo ryb,ale takie pływające przy powierzchni karpie nie są skore do żerowania.Dlatego znalazłem sobie miejce-kawałek czystej wody między roślinnością na środku bajora.Na początku rzuciłem trochę płatków,które smużyły,a następnie rzucałem dość często na przemian kilka ziarenek kukurydzy lub pinkę żeby utrzymać rybę.Śruciny rozłożyłem w równych odstępach,dodatkowo założyłem długi przypon co sprawiało,że przynęta bardzo powoli opadała do dna.Widocznie to był klucz dzisiejszego dnia! 
#1820054 19.04.2014 21:27:37
Dziś kolejny wypad w samo południe na Wawrzkowiznę z pickerami. Warunki ciężkie bo porywisty wiatr i fale niosące śmieci utrudniały zauważenie brań. Wyniki mizerne bo raptem pięć płoteczek i jazik. dodatkowo coś mi obcięło haczyk z przyponu a przypon był z plecionki. Małże czy zębaty? Obstawiam małże bo brania nie było widać.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1820617 20.04.2014 19:39:24
Gliździarz wielki szacun. Prawda,wczoraj wiało,że głowę chciało urwać. Z pickerkami w taki wiatr to dobry wynik.
Pogratulować.
Pogratulować.
#1821182 21.04.2014 17:32:32
Na początku miesiąca byłem na zlocie z innego portalu w Darłowie. Cały dzień spędziłem na kutrze.Trochę połowiłem
Nic wielkiego właściwioe same "bolki"! A to urobek za pół dnia! Już z filetowany!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Wejście do portu w Darłowie!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Wejście do portu w Darłowie!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 21.04.2014 17:33:39
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Reklama
#1821564 22.04.2014 07:18:06
Wczoraj z rana pojechałem na chwilkę na rybki,na białego skusił się taki pasiaczek.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Łowię bo lubię
#1821623 22.04.2014 08:36:49
Znajomy widok portu w Darłówku. Połowiłeś Andrzeju i to w dobrym stylu. Pogratulować.
Salto piękny garbusek.
Salto piękny garbusek.
#1822996 23.04.2014 16:04:26
Miałem w ten piątek zamiar wybrać się na ryby i g...!!! Koleżanka uprosiła mnie,żebym za nią wziął dyżur!
Zgodziłem się! 

I wzwiązku z czym ryby poszły się....
wpis edytowany 23.04.2014 16:04:54
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1826510 27.04.2014 12:00:53
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Rzeka czasem potrafi zaskoczyć.Chociaż żeby nie było zbyt miło to złamałem swoją ulubioną wędkę
#1826776 27.04.2014 17:45:21
Na muchę ten kardynał? Szkoda wędki. Niemniej pogratulować takiego połowu.
Dziś poniosło mnie ze spinem nad moją rzekę za kropkowańcami. Woda wysoka i mętna. Niesie masę śmiecia i wiele miejscówek niedostępnych przez podwyższony poziom wody. Pierwsze rzuty to tradycyjnie obłowienie pierwszego mostu. Dwa wyjścia pstrążka do kobika ale nietrafione. Pod mostem pierwsza wyjęta rybka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Zmiana miejscówki w dół rzeki do drugiego mostu. Sytuacja podobna jak poprzednio Woda wysoka a może i wyższa bo poniżej kanału zrzutowego z kopalni. Rzut w poprzek rzeki i powolne prowadzenie na napiętej żyłce skutkuje kilkoma trąceniami woblera. Powtórka rzutu i lekkie przytrzymanie i jest! Siedzi ładny kropek, który ostro walczy. Niestety ostra świeca i pstrąg około 40cm spina się. Wędrówka pod prąd i z prądem skutkuje kilkoma trąceniami.
Zmiana miejsca ostro w górę rzeki i znów trącenia i skubnięcia. Jedyne złowione rybki to dwa okonki bliźniaki w tym samym miejscu.
Jeden z bliźniaków
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Niestety wypad bez wyjętego pstrąga ale akumulatory naładowane.
Dziś poniosło mnie ze spinem nad moją rzekę za kropkowańcami. Woda wysoka i mętna. Niesie masę śmiecia i wiele miejscówek niedostępnych przez podwyższony poziom wody. Pierwsze rzuty to tradycyjnie obłowienie pierwszego mostu. Dwa wyjścia pstrążka do kobika ale nietrafione. Pod mostem pierwsza wyjęta rybka
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Zmiana miejscówki w dół rzeki do drugiego mostu. Sytuacja podobna jak poprzednio Woda wysoka a może i wyższa bo poniżej kanału zrzutowego z kopalni. Rzut w poprzek rzeki i powolne prowadzenie na napiętej żyłce skutkuje kilkoma trąceniami woblera. Powtórka rzutu i lekkie przytrzymanie i jest! Siedzi ładny kropek, który ostro walczy. Niestety ostra świeca i pstrąg około 40cm spina się. Wędrówka pod prąd i z prądem skutkuje kilkoma trąceniami.
Zmiana miejsca ostro w górę rzeki i znów trącenia i skubnięcia. Jedyne złowione rybki to dwa okonki bliźniaki w tym samym miejscu.
Jeden z bliźniaków
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Niestety wypad bez wyjętego pstrąga ale akumulatory naładowane.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1826808 27.04.2014 18:25:11
Lipień na przepływankę z rzeki nizinnej,dlatego też byłem zaskoczony 
#1827259 28.04.2014 08:07:39
Młody, musiałeś być bardzo zaskoczony
? Ważne, że połowiliście.
#1829074 30.04.2014 07:10:20
Trochę się prześpię i jadę na Zieloną rozpocząć sezon. Delikatnie, bacik oraz druga wędka pickerek do 40 gram.
Może coś połowię

Może coś połowię
#1830434 01.05.2014 18:31:21
Sezon otwarty
Zestaw skrócony okazał się lepszy od pickerka (ani jednego skubnięcia ).
Złowiłem kilkanaście płoci oraz 4 szt.leszczyka takie ok 25 cm.
Choć głównie brał drobiazg, to jestem zadowolony
.
Zestaw skrócony okazał się lepszy od pickerka (ani jednego skubnięcia ).
Złowiłem kilkanaście płoci oraz 4 szt.leszczyka takie ok 25 cm.
Choć głównie brał drobiazg, to jestem zadowolony
#1830754 02.05.2014 07:58:52
Sezon spinningowy rozpocząłem 1 maja zawodami na łowisku swojego koła.Niestety porażka na całej lini,miałem coś szczęście do rybek którym brakowało kilka centymetrów do wymiaru.Ogólnie impreza udana i złowiono kilkadziesiąt szczupaków i okoni miarowych,trafiły się też tęczaki. Jutro jak będzie pogoda jadę na spokojnie pomachać spinem.
Łowię bo lubię
Reklama