Reklama
#508760 31.03.2010 12:48:37
Nie jest nudne, zależy wszystko od tego jak się łowi. Choć czasem jak nie ma brań rzeczywiście jest nudnawo, ale tak jest we wszystkich metodach wędkowania. Ja trolluję tylko za większym szczupakiem, więc i brań jest mniej ale za to jakie szczupaki można złowić. Takie jedno czy dwa brania osłodzą wszystko.
#509295 31.03.2010 21:31:48
Nie będę opisywał jak to dokładnie się robi, powiem tylko łowię na wędkę 2.7 m, do 60 gram Abu Garcia. Używam plecionki Power Pro, przypon 60 cm stalka, sam je sobie robię. Używam głównie woblerów Rapali (min.: X-Rap Magnum największe modele, Rapala Magnum - największe; Manns, wybrane modele i Salmo- wybrane modele jak i inne woblery innych producentów)oraz kilka rodzajów ripperów.
#509362 31.03.2010 23:21:56
Troling jest określany metodą połowu dla "leniwych". Do tego typu połowu jest nam potrzebna łódka najlepiej z silnikiem elektrycznym. Pozwoli to na obłowienie większego obszaru zbiornika wodnego, przydatnym urządzeniem jest też echosonda która ułatwi namierzenie ławic ryb i głębokość na jakiej przebywają. Troling polega na ciągnięciu przynęty ( ripery,twistery, woblery, obrotówki ) w odległości ok. 20 - 30 metrów za łódką. To tak pokrótce na temat tej metody 
#509368 31.03.2010 23:25:02
Jak się cały dzień macha to chwilę też trzeba odpocząć
a jakieś jeszcze uwagi co do niej?
#509395 31.03.2010 23:36:22
Na pewno akumulator musi być porządny, najlepiej głębokiego rozładowania min. 110 ah żeby w czasie mocniejszego wiatru lub dłuższego przeszukiwania zbiornika za zębatym nie zabrakło prądu i można było wrócić do brzegu, oczywiście na wszelki wypadek najlepiej zabrać jeszcze pagaje
Preferowana głębokość przez doświadczonych wędkarzy do prowadzenia przynęt jest od ok. 2 - 5 metrów. Podobno duże sztuki można też spotkać na głębokości nawet 10 metrów.
Więcej o tej metodzie może opisze kol. Lexor
Więcej o tej metodzie może opisze kol. Lexor
#509533 01.04.2010 09:09:22
Przyda się także echosonda. Mam silnik spalinowy więc na nim pływam.
#510219 01.04.2010 21:15:59
Niestety echosonda nie jest w moich planach zakupowych na tą chwilę - musze się obejść 
Reklama
#510328 01.04.2010 22:13:53
Maciek - plany planami a sondę dobrze mieć a do trollingu szczególnie... "Świnkę" trzeba będzie rozbić..


#510354 01.04.2010 22:39:35
Wiem cholerka ale się cały czas oszukuję , że w tym roku jeszcze to nie jest mi potrzebne - tym bardziej że niedawno wywaliłem kasę na kijek i kołowrotek plus trochę różnych woblerków i gumek... zobaczymy definitywnie nie mówię nie - jak będzie jakaś okazja - wiadomo - okazja czyni złodziejem 

#510363 01.04.2010 22:47:34
Ja? Nie.... chyba nie... raczej... no nie wiem.... może trochę.... ale jeszcze myślę 


Reklama