To bedzie mi potrzebne jestem we wstępnej fazie nauki

teraz na całe szczęscie skiper łowił obok mnie więc mogłem trochę podpatrzeć jak on to robi. Choć musze przyznać na początku nie mogłem załapać kiedy pilker był na dnie bo łódź dryfowała i ciągle plecionka wyciągała się z kołowrotka jakbyśmy łowili na 200 metrach :-)