Reklama
#480477 04.03.2010 21:25:02
kowson ,zgadzam się z tobą w 100% im większy zbiornik tym łatwiejsze utrzymanie. i jak dla mnie wazna informacja by początkujący pojąwszy nieco wiedzy z literatury fachowej nie brali sobie do serca niektórych informacji odnośnie regulowania biosystemu za pomocą chemi
im mniej ingerencji w tego typu srodki tym lepiej. polecam początkującym aquatan przy kazdej podmianie wody przynajmniej na początek ( ja stosowałem go przez dwa lata dopóki awarium nie zaczęło żyć swoim prawie naturalnym życiem - oczywiście stosowałem go w trybie kiedy to przeprowadzka zmusiła mnie do całkowitego osuszenia zbiornika)obecnie prawie jest samowystarczalne. nie przekarmiać ryb, nie stresować , tylko patrzeć i nauczyc pamietać ślicznotki ze my to dobro
wowczas będą zadowolone z naszego widoku
ważne, jeżeli kupujesz pseudo glonojada- zbrojnik niebieski pamiętaj by zapewniś mu garbniki czyli korzeń w akwarium musi być
pozdro
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#480670 04.03.2010 23:34:57
Oczywiście że zbiornik czym większy tym lepszy . Do tego obowiązkowo filtr zewnętrzny . Na dno oczywiście żwirek , najlepiej jak najciemniejszy . Parę roślin , wygotowanego korzenia z rzeki też należy umieścić . Akwarium musi stać tak żeby słońce na niego nie świeciło . Zaraz po założeniu akwarium nie wpuszczamy rybki , a dopiero po dwóch tygodniach , aby wszelkiego rodzaju organizmy chorobotwórcze nie miały żywiciela i wyginęły , a zarazem tworzy się odpowiednia równowaga biologiczna i woda nabiera bursztynowego koloru . Oczywiście nie można zapomnieć o sztucznym oświetleniu przy którym roślinność dobrze rośnie . Ryby też od razu nie wpuszczamy tylko stopniowo należy przyzwyczajać do nowej wody i temperatury , aby nie miały szoku termiczno – środowiskowego .
#480708 05.03.2010 07:05:40
Typowe akwaria Holenderskie nie mają ryb . a ja coś w tym stylu , ale z rybkami , tylko małymi i kolorowe stadka .
#480833 05.03.2010 11:01:19
Rybki są w Holenderskim, tylko pełnią rolę ozdoby dla roślinek i uzupełnienie ekosystemu.
Chciałem kiedyś założyć, nawet kupiłem sobie podręcznik ale w ostatnim momencie stwierdziłem, że to nudne

Chciałem kiedyś założyć, nawet kupiłem sobie podręcznik ale w ostatnim momencie stwierdziłem, że to nudne
#480837 05.03.2010 11:16:51
Są dwie szkoły usytuowania zbiornika względem światła. Pierwsz, to taka o której wspomniał Kazik a druga wręcz odwrotna, czyli usytuowanie akwarium na wprost okna za wyjątkiem (widoku na północ). W zależności od lukum uzależniam wybór ustawienia szkła. Ważne jest natomiast oświetlenie sztuczne ... Ja stosuję dwa neony: UV i wybarwiającą czerwoną. UV wspomaga przyrost roślin a czerwona podkreśla wybarwienie ryb do tego stopnia, że dech zapiera w piersi. Nie wolno zapomnieć o tym, że światło sztuczne w sumie nie powinno być włączone na okres dłuższy niż ok 8 godz. na dobę.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#480904 05.03.2010 12:22:04
Cała zasada akwarium holenderskiego to jest hodowla głównie roślin i jako zbiornik ozdobny .
Rybki zostały później wprowadzone i to tylko jako ozdoba . W akwarium holenderskim liczy się nie tylko ilość tlenu w wodzie , ale i dwutlenku potrzebnego roślinom , więc są dwa napowitrzacze . Najprostszym sposobem uzyskania dwutlenku jest w butelce robienie fermentacji (jak robimy bimber) Gaz wydobywający się z procesu fermentacji (dwutlenek) po przez rurkę doprowadzamy do zbiornika . Ja wolę jednak stosować ryby i odchody tych ryb jako uzupełnienie dwutlenku więc na pewno nie będą tak piękne rośliny co w typowym akwarium holenderskim . Będę się tak starał aby ilość ryb i roślin były w równowadze gdzie ten rozwój będzie naturalny . Co do światła to jednak lepiej ustawić akwarium tak aby promienie słoneczne nie padały bezpośrednio , bo z praktyki wiem że takie akwarium szybko zielenieje i glonuje co powoduje ciągłe czyszczenie i ryby oraz rośliny źle to znoszą . Może być naprzeciwko okna , ale na przeciwnej stronie i z dala od tego okna. Dobrze jest tylnią ściankę okleić papierem szarym , lub plakatem z roślinami wodnymi . Daje to głębie i wrażenie że jest szersze , a zarazem zasłonić wpływ słońca od tylniej ścianki akwarium .
Ilość światła ja zawsze ustalam na podstawie pochodzenia ryb i dobrze by było zainstalować przełącznik czasowy . takim uniwersalnym czasem na świecenie to jest 12 godzin , bo przeważnie hodujemy ryby z równikowej strefy gdzie dzień jest około 12 godzin .
Rybki zostały później wprowadzone i to tylko jako ozdoba . W akwarium holenderskim liczy się nie tylko ilość tlenu w wodzie , ale i dwutlenku potrzebnego roślinom , więc są dwa napowitrzacze . Najprostszym sposobem uzyskania dwutlenku jest w butelce robienie fermentacji (jak robimy bimber) Gaz wydobywający się z procesu fermentacji (dwutlenek) po przez rurkę doprowadzamy do zbiornika . Ja wolę jednak stosować ryby i odchody tych ryb jako uzupełnienie dwutlenku więc na pewno nie będą tak piękne rośliny co w typowym akwarium holenderskim . Będę się tak starał aby ilość ryb i roślin były w równowadze gdzie ten rozwój będzie naturalny . Co do światła to jednak lepiej ustawić akwarium tak aby promienie słoneczne nie padały bezpośrednio , bo z praktyki wiem że takie akwarium szybko zielenieje i glonuje co powoduje ciągłe czyszczenie i ryby oraz rośliny źle to znoszą . Może być naprzeciwko okna , ale na przeciwnej stronie i z dala od tego okna. Dobrze jest tylnią ściankę okleić papierem szarym , lub plakatem z roślinami wodnymi . Daje to głębie i wrażenie że jest szersze , a zarazem zasłonić wpływ słońca od tylniej ścianki akwarium .
Ilość światła ja zawsze ustalam na podstawie pochodzenia ryb i dobrze by było zainstalować przełącznik czasowy . takim uniwersalnym czasem na świecenie to jest 12 godzin , bo przeważnie hodujemy ryby z równikowej strefy gdzie dzień jest około 12 godzin .
wpis edytowany 05.03.2010 12:29:55
#480932 05.03.2010 12:39:51
Oczywiście Kaziu, tak, jak mówisz. Na wprost okna, ale na przeciwległej ścianie (daleko). Tapeta, lub tło, to już chyba na tyle wiadome, że o tym nie wspominałem. Nie dość, że upieksza nam "basen", to gospodaruje światłem. I w zależności od nasłonecznienie - dobieramy odcień tła. Dużo światła dziennego - jasne tło, mało swiatła - ciemne, nawet czarne. No tak, zgodzę się co do długości podawania światła sztucznego: powinienem był podać od 8-12h. Co do przełącznika czasowego, to niemalże konieczność, gdyż rybki, jak i my mamy "zegary biologiczne" i samopoczucie po zmianie przyzwyczajeń (nasze urlopy, wyjazdy) są delikatnie mówiąc nie najlepsze.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#481213 05.03.2010 16:53:32
Ładnych parę lat bo od podstawówki zajmowałem się tym hobby i trochę doświadczenia mam .
A wiesz jakie w latach 70 ubiegłego wieku były trudności , gdzie dosłownie wszystko trzeba było samemu zrobić , znaleźć lub wyhodować . Po rybki jeździłem do Warszawy lub Lublina , cały sprzęt , zbiorniki robiłem sam . To zajęcie daje lepszą wiedzę niż niejeden ichtiolog ze szkoły wyniósł .
Dlatego dobrze jest aby wędkarz tez spróbował jak to jest z tymi rybami . Kolega ,,kowson77” mówi nudne , a ja uważam że wcale nie bo cały czas należy na wszystko zwracać uwagę i trzeba kontrolować wiele czynników i za każdym razem jest coś innego i z innymi sytuacjami się spotykamy . Raczej jest to czasochłonne czego dzisiaj za wiele nie mamy (oczywiście jeżeli chcemy mieć jakieś rezultaty i zachować równowagę) .
A wiesz jakie w latach 70 ubiegłego wieku były trudności , gdzie dosłownie wszystko trzeba było samemu zrobić , znaleźć lub wyhodować . Po rybki jeździłem do Warszawy lub Lublina , cały sprzęt , zbiorniki robiłem sam . To zajęcie daje lepszą wiedzę niż niejeden ichtiolog ze szkoły wyniósł .
Dlatego dobrze jest aby wędkarz tez spróbował jak to jest z tymi rybami . Kolega ,,kowson77” mówi nudne , a ja uważam że wcale nie bo cały czas należy na wszystko zwracać uwagę i trzeba kontrolować wiele czynników i za każdym razem jest coś innego i z innymi sytuacjami się spotykamy . Raczej jest to czasochłonne czego dzisiaj za wiele nie mamy (oczywiście jeżeli chcemy mieć jakieś rezultaty i zachować równowagę) .
#481230 05.03.2010 17:02:31
Nie jestem w stanie udowodnić tego na 100%, ale wielce prawdopodobne jest to, że szczupaki w jeziorach mają te same okresy aktywności, jak i te, które były trzymane w akwariach. Nie staram się pociskać kitu, ale gdy zauważyłem agresję mojego szczupaczka w akwarium a jechałem na ryby: Miałem dobre brania właśnie szczupaków. Była to prawie reguła.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
Reklama
#484053 07.03.2010 20:26:57
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
pani tego pana poniżej...
wpis edytowany 07.03.2010 20:33:02
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#484058 07.03.2010 20:29:29
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
pan tej pani powyżej... lubi być "głaskany"
wpis edytowany 07.03.2010 20:33:54
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#484061 07.03.2010 20:30:40
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
młody rywal pana wyżej...
wpis edytowany 07.03.2010 20:34:26
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#484064 07.03.2010 20:31:37
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
troche zarosło ...
wpis edytowany 07.03.2010 20:36:14
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#484081 07.03.2010 20:40:34
No i obaliłeś teorie jakoby skalarów i neonków nie powinno się trzymać razem
Super rybki
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#484103 07.03.2010 20:54:15
neon oczywiście jest przysmakiem skalara ale czerwony daje sobie radę z racji że jest większy niż inesa
moje mają przed 4cm a inesa nie rośnie taki duży. napewno nie nadają się do pobytu z sumem rekinim ten to nawet 4,5cm neony mi zżerał
po dwie na raz
dłoniaki i większe skalary zyją u mnie w symbiozie z neonem oczywiście żadne małe nowe nie przetrwają nawet minuty . barwniak broni zaciekle swoje potomstwo niestety one atakują w grupie : jeden je a dwa zajęte są odciągnięciem rodziców
tylko 2 szt. z kilkudziesięciu miotów przetrwało - jakimś cudem . reszta jest do tej pory zjadana . jednak uwielbiam majestat skalara i raczej długo będzie gościł w moim szkle. 
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#8036338 27.12.2022 03:30:05
Ja mam w akwarium pielęgnice i glonojady. Pielęgnice są cudowne gdy można obserwować jak opiekują się młodymi od pierwszych chwil. Karmie je uniwersalnymi płatkami - karmą ze sklepu domowypupil.pl
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
dobrze im służy.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
dobrze im służy.
Reklama