neon oczywiście jest przysmakiem skalara ale czerwony daje sobie radę z racji że jest większy niż inesa
moje mają przed 4cm a inesa nie rośnie taki duży. napewno nie nadają się do pobytu z sumem rekinim ten to nawet 4,5cm neony mi zżerał
po dwie na raz
dłoniaki i większe skalary zyją u mnie w symbiozie z neonem oczywiście żadne małe nowe nie przetrwają nawet minuty . barwniak broni zaciekle swoje potomstwo niestety one atakują w grupie : jeden je a dwa zajęte są odciągnięciem rodziców
tylko 2 szt. z kilkudziesięciu miotów przetrwało - jakimś cudem . reszta jest do tej pory zjadana . jednak uwielbiam majestat skalara i raczej długo będzie gościł w moim szkle. 
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto