Reklama
#474359 27.02.2010 21:07:45
a mnie oprócz kobiet i wędkarstwa to jeszcze kreci, dobry zimny browar
#474366 27.02.2010 21:10:58
Artykuł pierwszej potrzeby zawsze kręci najlepiej.
#474372 27.02.2010 21:24:39
Imberfal ty jeszcze na wyspie czy już zjechał. Tak się zastanawiam ale widzę że nie stosujesz C&R co do grzybków
A to i ja się pochwalę.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 27.02.2010 21:25:07
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#474670 28.02.2010 09:48:47
Co mnie kręci po za rybkami? Hmm ciężko tak od ręki coś napisać. W sumie kręci mnie kilka spraw w różnym czasie z różnym natężeniem. Może tak po kolei (kolejność przypadkowa)
1- Muzyka rosyjska.
2- Niesienie kagańca oświaty.
3- Włóczęga po Polsce.
4- Pewna ruda nauczycielka.
5- Rude i o lekko rubensowskich kształtach kobiety no i obowiązkowo dojrzałe.
6- Produkcja domowych nalewek.
7- Mój samochód - Nubira.
8- Świnoujście i ogólnie morze.
9- Nowa Zelandia.
10- Seriale "Kości" "CSI Miami" i "CSI NY"
1- Muzyka rosyjska.
2- Niesienie kagańca oświaty.
3- Włóczęga po Polsce.
4- Pewna ruda nauczycielka.
5- Rude i o lekko rubensowskich kształtach kobiety no i obowiązkowo dojrzałe.
6- Produkcja domowych nalewek.
7- Mój samochód - Nubira.
8- Świnoujście i ogólnie morze.
9- Nowa Zelandia.
10- Seriale "Kości" "CSI Miami" i "CSI NY"
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#474949 28.02.2010 15:07:53
Imberfal nigdy nie powinno mówić się "nigdy" ale nie mam zamiaru wracać, gdyby coś nie wyszło jak to w życiu będę ciągną dalej na zachód, może nie Stany ale Kanada? Już powoli mi to łazi po głowie jak widzę te łosośki które wyciągał Łysy Wężu
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#475007 28.02.2010 16:08:46
Ha, Wiesz w golfa już gram to nie jestem Dziki
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#475070 28.02.2010 17:52:16
oj tak, Kanadę polecam
Co prawda byłem tam w celach typowo wędkarskich, ale bardzo mile wspominam ten " wypadzik ".
łysy wąż
#475074 28.02.2010 17:56:17
Mnie oprócz wędkarstwa kręci ... wędkarstwo 
hehehe
Lubię przebywać na łonie Przyrody ( i nie tylko Przyrody ) i raczej chętnie w spartańskich warunkach. Nawet tytuł instruktora survivalu na studiach zrobiłem
I jakoś tak lubię czasem połazić po błocku albo przespać się " pod chmurką ".
Kiedyś kręciły mnie też motocykle, ale po 11 latach śmigania po polskich drogach - jakoś mi przeszło
hehehe
Lubię przebywać na łonie Przyrody ( i nie tylko Przyrody ) i raczej chętnie w spartańskich warunkach. Nawet tytuł instruktora survivalu na studiach zrobiłem
Kiedyś kręciły mnie też motocykle, ale po 11 latach śmigania po polskich drogach - jakoś mi przeszło
łysy wąż
#475474 28.02.2010 19:57:07
Jeśli kogokolwiek to interesuje, to pozwólcie koledzy, że też się wypowiem:
Wędkarstwo, akwarystyka (trofeusy), szanty i kobiety. Zwłaszcza taka jedna, młodsza o 8 lat. Ponadto spełniam się w swojej pracy.
PS< Ja swoje korzonki wyleczyłem nosząc pełne oporządzenie w wysokiej (40-45 stopni C) temperaturze (Iraq). Zastrzyki nie pomagały, ale za to "baclofen" zdawał egzamin. Na receptę i ze wskazania lekarza.
Wędkarstwo, akwarystyka (trofeusy), szanty i kobiety. Zwłaszcza taka jedna, młodsza o 8 lat. Ponadto spełniam się w swojej pracy.
PS< Ja swoje korzonki wyleczyłem nosząc pełne oporządzenie w wysokiej (40-45 stopni C) temperaturze (Iraq). Zastrzyki nie pomagały, ale za to "baclofen" zdawał egzamin. Na receptę i ze wskazania lekarza.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#475584 28.02.2010 21:02:20
akwarystów ci u nas coraz więcej ... bardzo mnie cieszy ten fakt
może załozymy kącik żywego telewizora
pozdro 
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
Reklama
#475593 28.02.2010 21:08:04
ja się Wam chyba jeszcze nie chwaliłem, ale rok temu zlikwidowałem akwarium - 240 litrów, panoramiczne, a w środku .... trzy okonie i szczupaczek 
Niestety jeden okoń skończył w przepastnym brzucholcu zębatego, a reszta towarzystwa wyrosła ( osiągnęła wymiar lub jego okolice ) i wróciła do wody...
Niestety jeden okoń skończył w przepastnym brzucholcu zębatego, a reszta towarzystwa wyrosła ( osiągnęła wymiar lub jego okolice ) i wróciła do wody...
łysy wąż
#475597 28.02.2010 21:08:42
Jestem za! Nie mam za wiele czasu i warunków na "żywy telewizorek" (trójka dzieciaków zobowiązuje), ale akwarium było w naszym domu chyba od zawsze. Skromniejsze lub bogatsze, ale nigdy puste. Lubię sobie posiedzieć, chociażby w zimę. Może założymy oddzielny kącik dla szklanych łowisk?
Nie bój się moderatora, ja tu tylko sprzątamchociaż z drugiej strony...to mam znajomości z Adminem
#475617 28.02.2010 21:12:36
acha - przez dwa sezony " wychowywałem " pasiaste i zębate towarzystwo. Polecam każdemu takie " rybki ". Tylko problem miałem podczas upałów i codziennie musiałem schładzać wodę. Męcząca robota...
łysy wąż
#475639 28.02.2010 21:16:26
patison ,niech wypowiedzą się inni .dla jednostek bez sensu zaśmiecać forum ale zawsze może być inaczej
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#475650 28.02.2010 21:19:08
To i ja się pochwalę swoim akwarium. Miałem tam kogoś podobnego do wizerunku patisona tylko odwrotnie proporcjonalny był tzn; skorupkę miał dużo większą od głowy
W lato jednak "Kubę" i kilku jego nowych towarzyszy wypuściłem do większego akwarium i ostatni raz widziałem kilkoro z nich jeszcze na jesieni mam nadzieję, że na wiosnę znowu się pojawią na kamieniach....wystawiając skorupki ku słońcu....
http://kolopzwrypin.webnode.com/
#475667 28.02.2010 21:27:50
Ha, ha podobny do mnie?! To musiał być brzydki
Słowo się rzekło - Dział już otwarty, a zaraz wrzucę pierwszy temat.
Nie bój się moderatora, ja tu tylko sprzątamchociaż z drugiej strony...to mam znajomości z Adminem
#475677 28.02.2010 21:29:52
Jestem za kącikiem akwarystów. Hodowla rybek akwariowych, to też nie lada sztuka, nie zawsze i nie wszystkie da się łatwo rozmnożyć a przecież to sedno tego hobby. Co do szczupaka, okonia itp. ryb: Miałem takie cosik kilka lat temu i było to zajefajne. Udało mi się razem utrzymać: Szczupaka, kilka okonków, linka, karpika. Płotki znikały natychmiast. Wstyd się przyznać, ale za czasów "legalnej" podrywki, pozyskiwałem różankę dla drapieżników. Udało mi się nawet przywieźć kilka pstrągów, ale nie wytrzymały.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -
#476201 01.03.2010 13:13:43
W Kanadzie byłem! Nawet w Vancouver,ale niestety bez wędki. Łowiliśmy ryby metodą przemysłową. Raz peła siata rekinów - - koleń okropne paskudztwo, raz zabronione pod olbrzymią karą grzywny - łosoś - sthalhead ( brak nazwy w języku polskim zdaje się! ) i prawie co noc morszczuki w ilościach przekraczających wyobrażenie wędkarza. Mam nadzieję zawitać tam jeszcze raz , tym razem z wędką na jesiotry! I to mnie ostatnio kreci! O kobietach nie mówię! Jestem żonaty!


Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#476241 01.03.2010 13:40:43
A ja wolę jazdę Subaru imprese z prędkością 200km/h na szutrach w Anglii i nawet nie wypadam z drogi i mam pilota nie byle kogo ale samą Martynę Wojciechowską oczywiście na kompie,potrafię tak kilka godzin pędzić no i inne różne gry strategiczne,ostatnio łowię rybki na lodzie zawsze w czołówce,basy też łowię w Australii i słucham do tego muzyki lat 70
Reklama