Reklama
#460764 19.02.2010 10:49:24
Tak od jakiegoś czasu się zastanawiam jakie są genezy powstawania Waszych nicków - kilku można się domyślać ale niektórych nie jestem w stanie rozszyfrować :-)
Moja powstała od modelu Ferrari, który kiedyś bardzo mi się podobał, później byłem w mieście Maranello gdzie jadłem najlepszą szynkę parmeńską - aż mi ślinka cieknie na samo wspomnienie :-) i muszę powiedzieć, że nick jest zupełnie inny niż ten używanych przez znajomych w realu.
Moja powstała od modelu Ferrari, który kiedyś bardzo mi się podobał, później byłem w mieście Maranello gdzie jadłem najlepszą szynkę parmeńską - aż mi ślinka cieknie na samo wspomnienie :-) i muszę powiedzieć, że nick jest zupełnie inny niż ten używanych przez znajomych w realu.
#460768 19.02.2010 10:52:13
Moja ksywka to jeszcze czasy szkoły podstawowej.Na basenie zrobiłem skok z obrotem ze słupka do wody.Czyli wykonalem popularne salto.
Łowię bo lubię
#460771 19.02.2010 10:54:42
#460774 19.02.2010 10:56:37
Teraz to bym się chyba połamał,niektórzy jeszcze czasami tak mówią.
Łowię bo lubię
#460780 19.02.2010 11:00:30
spróbujcie rozszyfrować genezę powstania mojego nicku
Wędkarstwo, przyroda, spokój
#460786 19.02.2010 11:05:33
A ja czytając miejsce na login, dodałem " n " i wyszło longin z małej litery! Choć powinienem był napisać przez duże " L ".
A może zadziałała podświadomość bo moja mama miała na imię Longina!
wpis edytowany 19.02.2010 11:07:24
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#460804 19.02.2010 11:17:13
Mait - Twój jest prosty:
Mate - Mateusz
USZ - od nadstawiania uszu co i gdzie słychać
WOŚ - Wiedza o środowisku (bytowania ryb i nie tylko)

Mate - Mateusz
USZ - od nadstawiania uszu co i gdzie słychać
WOŚ - Wiedza o środowisku (bytowania ryb i nie tylko)
#460806 19.02.2010 11:18:39
Longinie a Twój - serio myślałem, że pochodzi od Longinus Podbipięta herbu Zerwikaptur - serio!
#460811 19.02.2010 11:20:26
Ja zostałem "kogutem" w pewnym zakładzie blacharsko-lakierniczym gdy miałem 19 lat. Miałem wtedy taki temperament że nie było osoby z którą bym nie wojował. Tą ksywkę nadał mi kierownik zakładu i tak zostało. 
Reklama
#460835 19.02.2010 11:35:19
No i odgadli. Kurcze a myślałem że będzie trudniej
Wędkarstwo, przyroda, spokój
#460847 19.02.2010 11:41:34
Jakbym był postury i siły tego jegomościa to pewnie wpadłbym na ten pomysł!
Ale jestem lekko puszystym kurduplem!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#460849 19.02.2010 11:42:46
Wiesz Longin... przeciwieństwa się przyciągają 

#460857 19.02.2010 11:46:46
No wychodzi z tego, że pewnie masz rację!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#460865 19.02.2010 11:48:58
Na mnie wołała tak mamcia jak byłem grzeczny, kolesie podchwycili i tak już mi zostało.
http://jurek.webnode.com/
#460874 19.02.2010 11:52:37
Fajnie Jurku...to taka tradycja już jest w tym momencie. 
Reklama