rooster. 19.02.2010 11:20:26 Lokalizacja:
Warszawa Posty: 386 #460811
Ja zostałem "kogutem" w pewnym zakładzie blacharsko-lakierniczym gdy miałem 19 lat. Miałem wtedy taki temperament że nie było osoby z którą bym nie wojował. Tą ksywkę nadał mi kierownik zakładu i tak zostało.