Reklama
#1020863 02.10.2012 00:39:00
http://freeisoft.pl/2010/03/wielki-poradnik-zanet-i-przynet-wedkarskich/ Tu jest kopalnia wiedzy na temat zanet. otworzyc prosze adres i przejrzec , na pewno kazdy na swoja wode cos znajdzie . Pozdrawiam.




wpis edytowany 02.10.2012 00:45:18
#1020880 02.10.2012 06:18:28
Wobler faktycznie ładne kompendium. Dzięki
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1098126 26.12.2012 22:50:25
Mam kilka książęk poświęconych kompozycji zanęt. Ale dość rzadko z nich korzystam, nie wiedzieć czemu. 
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#1098552 27.12.2012 14:26:28
po prostu wygoda w postaci gotowych paczkowanych zanęt
. a i brak czasu.... Ja jednak jak mam taką możliwość to staram się sam coś przyszykować.
#1098669 27.12.2012 16:49:51
[quote=korzun04]po prostu wygoda w postaci gotowych paczkowanych zanęt
. a i brak czasu.... Ja jednak jak mam taką możliwość to staram się sam coś przyszykować. [/quote
Wszystko zgadza sie ,ze jest wygoda z gotowymi zanętami. Ale i tak trzeba przed lowieniem przygotowac i wymieszac wszystkie skladniki, dodatki, jak glina , ziemia, klej w zaleznosci na jakiej wodzie lowimy. Przygotowanie zanety do lowienia to nic innego jak odpowiednia konsystencja zanęty kluczem do skutecznego nęcenia i oczywiscie lowienia ryb, polecalbym film Gorka , gdzie jasno i dokladnie wyjasnia na czym to wszystko polega. link do filmu.http://www.youtube.com/watch?v=wmf7VMgv7MY&feature=related.
Pozdrawiam.
Wszystko zgadza sie ,ze jest wygoda z gotowymi zanętami. Ale i tak trzeba przed lowieniem przygotowac i wymieszac wszystkie skladniki, dodatki, jak glina , ziemia, klej w zaleznosci na jakiej wodzie lowimy. Przygotowanie zanety do lowienia to nic innego jak odpowiednia konsystencja zanęty kluczem do skutecznego nęcenia i oczywiscie lowienia ryb, polecalbym film Gorka , gdzie jasno i dokladnie wyjasnia na czym to wszystko polega. link do filmu.http://www.youtube.com/watch?v=wmf7VMgv7MY&feature=related.
Pozdrawiam.
#1098911 27.12.2012 21:03:42
Ej pany jak byście z taką zanętą za dnia stanęli na jeziorze Skulskim lub Skulska Wieś to po za ukleją i odkurzaczami (drobne krąpie) nic byście nie złowili.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1098965 27.12.2012 21:39:40
glizdziarz pisze:
Ej pany jak byście z taką zanętą za dnia stanęli na jeziorze Skulskim lub Skulska Wieś to po za ukleją i odkurzaczami (drobne krąpie) nic byście nie złowili.
Ej pany jak byście z taką zanętą za dnia stanęli na jeziorze Skulskim lub Skulska Wieś to po za ukleją i odkurzaczami (drobne krąpie) nic byście nie złowili.
witaj , pewnie klusowniki wybraly duza i srednia rybe ze zostala ukleja i polsilvery. hahaha
#1099133 27.12.2012 23:02:19
http://freeisoft.pl/2010/03/wielki-poradnik-zanet-i-przynet-wedkarskich/ tak przy okazji wklejam ciekawy link
#1099267 28.12.2012 06:13:18
Grubej ryby tam nie brakuje. Niestety jako zanęta wszystko co smuży odpada. Sprawdzone nie tylko przeze mnie. Wielokrotnie przez ponad 30 lat obserwacji widziałem wędkarzy (nawet wyczynowców) którzy z gotowych zanęt szykowali swoje specjały a ich zdobyczami niestety padała drobnica w postaci uklejek, krąpików czy płoteczek. Dopiero przestawienie się na grubą i niesmużącą zanętę dawało o niebo lepsze efekty.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1099359 28.12.2012 10:18:15
glizdziarz pisze:
Grubej ryby tam nie brakuje. Niestety jako zanęta wszystko co smuży odpada. Sprawdzone nie tylko przeze mnie. Wielokrotnie przez ponad 30 lat obserwacji widziałem wędkarzy (nawet wyczynowców) którzy z gotowych zanęt szykowali swoje specjały a ich zdobyczami niestety padała drobnica w postaci uklejek, krąpików czy płoteczek. Dopiero przestawienie się na grubą i niesmużącą zanętę dawało o niebo lepsze efekty.
Grubej ryby tam nie brakuje. Niestety jako zanęta wszystko co smuży odpada. Sprawdzone nie tylko przeze mnie. Wielokrotnie przez ponad 30 lat obserwacji widziałem wędkarzy (nawet wyczynowców) którzy z gotowych zanęt szykowali swoje specjały a ich zdobyczami niestety padała drobnica w postaci uklejek, krąpików czy płoteczek. Dopiero przestawienie się na grubą i niesmużącą zanętę dawało o niebo lepsze efekty.
Witaj , nie ma problemu aby przygotowac zanete ktora bedzie pracowala przy dnie. Regulowac przynete mozna na rozne sposoby, dodac kleju, ziemi belchatowskiej, gliny, dodatki ktore kleja zanete i po problemnie. U mnie jest tez takie lowisko, ze jak nie dokleje i dociaze glina to mam sama ukleje.Na jesieni mialem splawikowe zawody w kole. Ustawilem sie na gruba rybe,czyli leszcza i wyeliminowalem drobnice, poniewaz zaneta pracowala przy dnie.pozdrawiam
Reklama
#1099942 28.12.2012 19:55:21
Wobler próbowałem z klejeniem i dociążeniem. Niestety ukleja i krąpiki grasują na całej głębokości łowiska. Nawet na 5m jest. Niestety te jeziora tak mają. To samo dotyczy robala na wędce spławikowej za dnia. Nie da się łowić. W nocy OK i zanęta drobna i robal działają ale w dzień porażka. Rozwiązaniem jest kukurydza z atraktorem czy pszenica albo pęczak czy makaron.
pozdrawiam.
pozdrawiam.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#1100218 29.12.2012 01:38:19
glizdziarz pisze:
Wobler próbowałem z klejeniem i dociążeniem. Niestety ukleja i krąpiki grasują na całej głębokości łowiska. Nawet na 5m jest. Niestety te jeziora tak mają. To samo dotyczy robala na wędce spławikowej za dnia. Nie da się łowić. W nocy OK i zanęta drobna i robal działają ale w dzień porażka. Rozwiązaniem jest kukurydza z atraktorem czy pszenica albo pęczak czy makaron.
pozdrawiam.
Wobler próbowałem z klejeniem i dociążeniem. Niestety ukleja i krąpiki grasują na całej głębokości łowiska. Nawet na 5m jest. Niestety te jeziora tak mają. To samo dotyczy robala na wędce spławikowej za dnia. Nie da się łowić. W nocy OK i zanęta drobna i robal działają ale w dzień porażka. Rozwiązaniem jest kukurydza z atraktorem czy pszenica albo pęczak czy makaron.
pozdrawiam.
to nie mozliwe zeby tak sie dzialo, cos nie tak zrobiles, zla konsystencja zanety i po imprezie.jak dodajesz klej i gline do zanety to konsystencje regulujesz dodawaniem porcjami wody. Ja to jak dokucza ukleja to zanety wcale nie daje. podaje samo robactwo albo w ziemi lub w glinie. Nie ma zanety niema ukleji.
#1125787 02.01.2013 15:44:15
Kombinowałem z zanętami na różne sposoby, raz lepiej raz gorzej.
Powiem tak "Ilu wędkarzy, tyle skutecznych zanęt"
Każdy z nas ma swoją sprawdzoną.
Od czerwca używam tylko paszy dla kaczek, ziemi, gliny i atraktorów. Zero kupowania gotowych mieszanek.
Wyniki podobne, a wydatki dużo mniejsze. Ten rok to rok ziaren, kupiłem zapas kukurydzy i pszenicy.
Powiem tak "Ilu wędkarzy, tyle skutecznych zanęt"
Każdy z nas ma swoją sprawdzoną.
Od czerwca używam tylko paszy dla kaczek, ziemi, gliny i atraktorów. Zero kupowania gotowych mieszanek.
Wyniki podobne, a wydatki dużo mniejsze. Ten rok to rok ziaren, kupiłem zapas kukurydzy i pszenicy.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#1126003 02.01.2013 18:05:32
Ja w zeszłym sezonie sam robiłem zanętę ze składników jakie miałem pod ręką.Podstawę stanowiło suche pieczywo,płatki kukurydziane,prażone konopie,płatki owsiane,wszystko mieliłem w maszynce,do tego jeszcze otręby przenne i do przyciemnienia ziemia.Efekty były różne,trochę rybek udało się złowić.Myslę że kupna zanęta jest wystarczająco dobra,można ją tylko wzbogacić ziarnem,dodatkami oraz atraktorami.Znajomy używa jako zanęty paszy dla prosiąt(junior),do tego otręby przenne i ma efekty.
Łowię bo lubię
#1478765 07.06.2013 11:38:09
W tym roku sprawdza mi się taka zanęta
1 opakowanie Anpio Selekt kokos-wanilia
sruta pszeniczna
płatki kukurydziane
2 łyżki coco belge
2 łyżki wanilii
Wszystkie składniki mielone w maszynce.
1 opakowanie Anpio Selekt kokos-wanilia
sruta pszeniczna
płatki kukurydziane
2 łyżki coco belge
2 łyżki wanilii
Wszystkie składniki mielone w maszynce.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
#1480187 08.06.2013 15:20:46
Teraz w okresie wiosna-jesień bez melasy się nie obejdę
Reklama