Reklama
#562426 31.07.2010 17:50:38
Ostatni post został tu umieszczony 28 maja. Forum umarło? Wakacje? Come back na wedkuje?
#562492 01.08.2010 00:15:00
Żadnych powrotów, a z tym majem to chyba coś nie tak. Tak czy inaczej sezon ogórkowy. szukaj nas na
http://www.tinca.pl/
http://www.tinca.pl/
wpis edytowany 01.08.2010 00:16:08
#562494 01.08.2010 00:52:21
Oj przejrzałem daty i ostatni 28 maja...
#562495 01.08.2010 00:55:30
A poza tym to poszliście sobie a ja tu tak sam na schodach siedze... ;-)
#562579 01.08.2010 11:17:00
No fakt, wszyscy wyszli po angielsku.
Maciach, teraz tinka ma nową stronę(adres wyżej podałem)poza tym nowa meta bardzo interesująca mieści się pod: http://www.wedkarstwotv.pl/ zapraszam, warto.
Fakt, kilku mięczaków poleciało z podwiniętą kitą na wedkuje.pl. Najbardziej żałosny okazał się Gostmir. Brak fleszy, braw oklasków i peanów pochwalnych prawie zabiło literata. Zamiast pisać za kasę woli nabijać kabze martnce i jej świcie.
pozdrawiam - maniek.
Maciach, teraz tinka ma nową stronę(adres wyżej podałem)poza tym nowa meta bardzo interesująca mieści się pod: http://www.wedkarstwotv.pl/ zapraszam, warto.
Fakt, kilku mięczaków poleciało z podwiniętą kitą na wedkuje.pl. Najbardziej żałosny okazał się Gostmir. Brak fleszy, braw oklasków i peanów pochwalnych prawie zabiło literata. Zamiast pisać za kasę woli nabijać kabze martnce i jej świcie.
pozdrawiam - maniek.
#562585 01.08.2010 11:34:27
No jego wybór... Chciał niech ma. Próbuję się tam zainstalować na tinca.pl ale coś potwierdzenie email nie przychodzi. Do dnia roboczego trzeba czekać, aż ktoś zywy za klapiturą usiądzie?
#562588 01.08.2010 11:41:52
Nie wiem jak to działa, ale tinka pracuje nad wodą i jeśli nie działa to automatycznie to musisz poczekać. Co do Gosta to dla mnie chłop nie różni się od Mirkli. Po prostu umie zjednać sobie ludzi co tamtemu najlepiej nie wychodzi. Gangaleon powiedział coś wtym stylu,że niby wielki człowiek, a po zrobieniu dziury wysypała się sieczka.
Zaloguj się na WTV.
Zaloguj się na WTV.
#566417 15.08.2010 15:38:05
Kurde www.tinca.pl chyba padła.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
#570150 27.08.2010 10:13:59
Wszystko w naturze może zginąć. Czas, który powoduje że się starzejemy, równocześnie pomaga dostrzec nasze błędy. Przyjdzie dzień, że się wszyscy spotkamy nad wodą - pewnie okaże się, że nie jest aż tak zle, jak wyglądało. Wirtualni wędkarze zobaczą tych realnych. Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do mojej skromnej osoby - jestem, i wszystko co obiecałem nastąpi.
Reklama
#570783 28.08.2010 09:56:24
Gorzej...
Wariat z pomysłem A na serio - nie wiem, jak to wyjdzie w praniu. Inni to ocenią. Dobre wino musi leżeć w piwnicy miesiącami - a i tak nie wiadomo, czy je polubimy.
A jeśli chodzi o wędkarzy - chcielibyśmy czystych wód, a w nich dużo ryb. Tylko tyle, ale straciliśmy dużo czasu na bijatyki, a nic się nie zmieniło. Projekt nowego związku wędkarskiego, nad którym długo pracowałem, a szczególnie sposób odnowy pogłowia ryb w naszych wodach niedługo ujrzy światło dzienne.
#571794 30.08.2010 19:31:20
NO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem pod wrażeniem, oczywiście masz kilku lobbystów w odpowiednich sferach paerlamentu, aby to doprowadzić do skutku?
Jestem pod wrażeniem, oczywiście masz kilku lobbystów w odpowiednich sferach paerlamentu, aby to doprowadzić do skutku?
#572609 01.09.2010 19:01:26
Spokojnie..to jeszcze potrwa. Zanim dojdziemy bardzo wysoko, najpierw wypowiedzą się wędkarze. I bogaci, i niezamożni. To, co stworzyłem, nie ma służyć ekipie zaprzyjaznionych kolesi. To jest dla wszystkich. I najpierw nasze środowisko się wypowie, czy to, co stworzyłem ma wartość. Nie mam zamiaru nikogo niszczyć, ani siebie pchać na jakiś fotel. Nasze wędkarstwo stanowi dla mnie jedną całość, mimo, że tak rozbite na koła wzajemnej adoracji, wokół trzech dużych czasopism, zarządów, itd. Nie mogę w tej chwili opisywać swoich zamierzeń, i mam nadzieję że to przyjmiecie ze zrozumieniem. Ani Polska, ani PZW nie żyją w jakiejś próżni. Czas zrobił swoje, i robi nadal. Sprawa naszego wędkarstwa to nie jest problem gromady wariatów, zrywających się o świcie na spotkanie z naturą. Stanowimy niemałą część naszej gospodarki, dzięki takim "wariatom" jak my - tysiące ludzi zarabia pieniądze. Jeżeli okaże się, że moje rozwiązania zostaną kiedyś uznane za dobre, i warte urzeczywistnienia, będę się cieszył. Jeżeli mój projekt zostanie odrzucony przez wędkarzy - nie obrażę się. Jestem po wielu rozmowach, ze zwykłymi wędkarzami, takimi jak ja. Również - z ludzmi ze struktur PZW, ichtiologami. Te rozmowy pozwalają mi na umiarkowany optymizm. Hrabia Czartoryski powiedział kiedyś - Czyń, coś powinien - będzie, co może...I ja tak postąpię.
#669738 21.03.2011 20:22:42
amen
Reklama