Reklama
#486587 09.03.2010 20:33:38
wpis edytowany 09.03.2010 21:29:47
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486588 09.03.2010 20:35:16
Albo mam coś z oczami albo widzę tylko mapę a nie widzę pytania. Ale nie jestem Warszawiak - może dlatego nie widzę.


#486589 09.03.2010 20:35:36
Ten most widoczny na mapie to Łazienkowski
Do kogo należy i na jakich zasadach można wędkować na tym "kanale" widocznym pod mostem?
Do kogo należy i na jakich zasadach można wędkować na tym "kanale" widocznym pod mostem?
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486590 09.03.2010 20:36:01
Kuba pewnie chciałby podpytać o dobre miejscóweczki do wędkowania w stolicy...
łysy wąż
#486596 09.03.2010 20:38:32
I nie chodzi mi o Wisłę tylko to ździebko cieńsze
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486597 09.03.2010 20:38:41
O i jest pytanie. Niestety nie znam odpowiedzi. Tylko czy jest sens wędkować w środku miasta i to największego w Polsce? Jakoś kontakt z przyrodą tu średni....

Ale jak ktoś lubi to czemu nie , jego wybór.
#486602 09.03.2010 20:40:23
to port Czerniakowski - tzw. " Maristo ". Nie potrzebujesz żadnych dodatkowych zezwoleń na wędkowanie. tylko okręgówka mazowiecka oczywiście.
przy średnim ( około 2 metry ) poziomie wody w Warszawie, głębokość dochodzi tam mnw. do 3 metrów. Dobre łowisko podczas wysokiej wody. Na wiosnę można połapać płoci i leszcze, a czasem trafia się karaś i lin ( do 1 kg ). Podobno były też złapane karpiki, ale też nie za duże.
Trafia się szczupak ( tylko sporo spiningistów, bo woda " łatwa " ) i okoń. Sporo jest też boleni, ale ciężko je trafić na stojącej wodzie.
łysy wąż
#486604 09.03.2010 20:41:48
acha - gdy woda na Wiśle jest niska, nie ma sensu jechać na Maristo. tam albo robi się bagienko, albo wręcz wysycha doszczętnie - tak było trzy lata temu - mam zdjęcia jak chodzę po dnie ... suchą nogą 
łysy wąż
#486608 09.03.2010 20:43:36
Nie ja tam wędkować nie zamierzam. Tylko od jakichś kilkunastu dni wychodząc z pracy pod tym mostem widuję wędkarzy łowiących spod lodu. I nic by nie było w tym dziwnego gdyby nie fakt, że wychodzę po 19 a to już jest po zmroku. I zastanawia mnie, czy panowie w białą noc od miesiąca łamią prawo w centrum miasta czy tam po prostu można wędkować w nocy?
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
Reklama
#486615 09.03.2010 20:47:06
nie, wg tego co mi wiadomo - nie można. A najlepsze jest to, że te baraki które stoją niemal nad wodą, to " koszery " straży miejskiej .....
łysy wąż
#486636 09.03.2010 20:55:48
Też mi się tak wydaje Maranello, że za długo
A nawet jak wcześniej skończę to idę na pakernię na Torwar i jak wychodzę to oni nadal wędkują. Ich samochody do rupieci nie należą. A jednym razem widziałem jak wiadra i reklamówy pakowali do samochodów. Ale czy tam były ryby czy lód do drinków to nie wiem.
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486644 09.03.2010 20:58:22
Oj Kuba miał być wspólny browarek w stolicy i co?
#486646 09.03.2010 20:58:32
Wolałem się zapytać jakie tam prawo panuję bo nie wyglądali na kłusoli. Zwykle 4 czy 5 gości. Muza z samochodów leci. Oni w odblaskowe kombinezony odziani. Nie kryli się.
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486653 09.03.2010 20:59:45
Norbi będzie! Będzie. Tylko jeszcze kilkanaście dni musimy wytrzymać bo ja w poście nie spożywam alkoholi:\
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486660 09.03.2010 21:01:33
Pełen szaczuc dla przekonań, nie ma problemu Panie Kolego poczekamy 
#486679 09.03.2010 21:06:40
No to pakowni powinieneś im "zapakować" za łamanie zakazów 
#486692 09.03.2010 21:11:50
Jutro sobie strzelę ze trzy tigery w pracy i pójdę w tany z nimi
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#486722 09.03.2010 21:23:20
Najpierw ryknij jak tygrys na ostrzeżenie a później do ataku 
daleko od ronda ONZ masz z pracy?
Reklama