Reklama
#483497 07.03.2010 15:47:03
Jam mam do Raciborza tylko 700 km, więc będę wpadał codziennie. 


#483513 07.03.2010 15:55:58
Jak najbardzej! Jeszcze "Ducha" dotego i możemy zrobić rozpoznanie!
Aż tak duża presja na środkową Odrę nie jest wywierana!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#483542 07.03.2010 16:09:06
Włócząc się po "mojej" Odrze, nieco się rozbestwiłem i nazywam presją każdy odcinek, gdzie spotykam dwóch wędkarzy na 200 metrach wody
Panowie jak wstawic tutaj foto? Wkleję zapierającą wdech w piersiach Raciborską Odrę
(700km? Dasz radę chłopie
)
(700km? Dasz radę chłopie
#483548 07.03.2010 16:11:12
Ale to już nie dziś... Spadam Koledzy
#484432 07.03.2010 23:50:36
#485427 08.03.2010 21:41:15
Czemu mniejsze ? Przecież właśnie to jest akurat . Duże ,wyraźne , no i w końcu wiele na nim widać .
#485433 08.03.2010 21:42:34
Fajna miejscówka. Trochę czasu by zajęło obławianie....
#485440 08.03.2010 21:47:17
Spid nie omieszkam z korzystać z zaproszenia! Do tej pory łowiłem na Odrze do ujścia Rudy!
Ale wyżej widzę,że jest ciekawiej!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
#485478 08.03.2010 22:00:02
spidi gdzie to zrobiłeś ? miedonia czy suduł? już zapomniałem jak wygląda odra.. a może to okolice obory? czy łężczoka?
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
#485528 08.03.2010 22:18:44
Pozazdrościć takich miejscówek.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
Reklama
#485541 08.03.2010 22:24:34
Spiderling
Nie odkładaj wyprawy na za xx lat bo wtedy będziesz miał ciężej o tą muskulaturę
Nie odkładaj wyprawy na za xx lat bo wtedy będziesz miał ciężej o tą muskulaturę
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.
#485715 09.03.2010 06:19:11
Jeśli w niebie nie będą mieli takich miejscówek, to ja się nie piszę na tą pośmiertną opcję
Spędziłem w tym sezonie wiele dni w tym miejscu... Tak jak zauważono - dużo obławiania. Ale ryba jest każda. W spokojnej siedzi szczupły, w nurcie brzana, tuż za nurtem bolki a całkowicie poniżej sumy
Zapomniałem o kleniach, które baraszkują niemal wszędzie. Miałbym kiedyś jechać do Szwecji, skoro pod nosem mam taką wodę? Nigdy!
#486068 09.03.2010 14:20:48
Spotkanie w takiej scenerii. Jak najbardziej jestem za. Może okolice Kazimierza ( Wisła) nie w tym roku dostępne dla mnie. Ale Odra w okolicach Raciborza jak najbardziej. Jeżeli by były jakieś plany co do spotkania,to z miłą chęcią bym się na nie pisał
. Te towarzystwo... Ja pierdziu. Ale by było świetnie.
#487691 10.03.2010 16:19:14
Ryzel, pierw zaliczymy Wisełkę
W przyszłym roku zapraszam nad "moją" Odrę
Mogę zorganizować taki wypad - nie ma najmniejszego problemu - poza lokalizacją. To kraniec Polski.
Prośba do Mateusza: podrzuc współrzędne Krowiej wyspy, lub chociaż zdjęcie satelitarne - na e-mail
Prośba do Mateusza: podrzuc współrzędne Krowiej wyspy, lub chociaż zdjęcie satelitarne - na e-mail
#488800 11.03.2010 10:26:24
Witam. Jestem jak najbardziej za. Aż wam zazdroszczę tej "ekspedycji" na Krowią Wyspę. Zobaczę jak będzie w lipcu. Może się skuszę na sierpniowy termin. Ale to wszystko zależy od "eli". Eli będę miał ciaciki
. Dla nie których Odra w okolicach Raciborza to kraniec Polski. Widzisz Spiderlingu,że np.kolega gangaleon nie żałował by się utopić
A On to dopiero ma szmat drogi do Raciborza
#499437 20.03.2010 00:11:37
Reklama