Odradzam z uwagi na system składania korbki. Przy feederze bardzo szybko się wyrobi i będzie latać jak żyd po pustym sklepie. Dyskomfort całkowity, przyćmi wszystkie zalety.
Właśnie mocny fedeer i rzeka poważnie nadwyrężają kołowrotek.Musi być solidny.Mój kolega miał jakiegoś robinsona 3 miesiące ciężkim feederem i kierunek kosz
Wszystko zależy od preferencji każdego z nas, a czy się nadaje czy nie to bym polemizował. Zależy od jakości wykonania, np. kołowrotek Daiwa R'Nessa trudno nazwać, że jest kiepskim i nie nadaje się do poważnych zadań choć ma składaną korbkę.