Reklama
#470103 24.02.2010 17:19:07
Wybieram sie na pstraga i mam pytanko.Co teraz będzie lepsze blaszka czy wobler,a może twisterek.
Jakie kolory blaszek,czy bardziej matowe,czy srebrne,a może z czarnym skrzydełkiem.
I czy wiecie czym można wyczyścić małe obrotówki.Słyszałem że alkazelcer.
Jakie kolory blaszek,czy bardziej matowe,czy srebrne,a może z czarnym skrzydełkiem.
I czy wiecie czym można wyczyścić małe obrotówki.Słyszałem że alkazelcer.
Łowię bo lubię
#470146 24.02.2010 17:58:33
Na pstrąga moim zdaniem, i blaszka i wobler, będą dobre.Myślę że raczej takie mocne, jaskrawe kolory, żółty, zielony, pomarańczowy, blaszka może byc "black fury" czarna w żółte kropki, ja najczęściej używam 0 lub 1
połamania
#470153 24.02.2010 18:03:06
#470877 24.02.2010 23:36:28
skontaktuj się z "jurekb" to expert w tej dziedzinie.
#471112 25.02.2010 10:01:46
Dzieki.A co myślicie o czarnym twisterku,przypominającym pijawkę
Łowię bo lubię
#471150 25.02.2010 10:24:10
Jaką proponujecie żyłkę.Będę łowił nz niewielkiej rzeczce,3-5m szerokości,dość gęsto zarośniętej drzewami.
Łowię bo lubię
#483192 07.03.2010 11:44:50
Na pewno mocną, bo w takich warunkach przy cienkiej żyłce zanotujesz poważne straty w przynętach.
#483211 07.03.2010 12:00:37
Jeżeli teraz wybierasz się na pstrąga, to możesz śmiało użyć twisterów od ciemnego brązu po czarny. Jest wczesna wiosna woda podniesiona więc będzie wypłukiwać wszystkie żyjątka z gleby. Pstrąg będzie się uganiał za najłatwiejszym do zdobycia pożywieniem więc wszelkiego rodzaju powodzianie, młode żabki,robaki itp. Spróbuj złowić kropka w okresie rujki owadów, na 99% nie ruszy niczego co nie przypomina jętki. Oczywiście zabierz też wobki i blaszki bo przecież mogę się mylić 
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#483241 07.03.2010 12:21:04
Tak jak "Kerad" wymienił na roztopach i przy wysokiej wodzie dobre będą ciemne twistery imitujące robale. Zdarzało mi się złapać pstrąga z dżdżownicą sterczącą z pyska. Oczywiście prowadzenie robala z prądem z opadem na dno. Dżdżownice nie pływają pod prąd...
#483244 07.03.2010 12:23:34
Jeśli chodzi o woblery to jest dobra pora na głęboko schodzące (SDR). Chyba że rzeka płytka. Pstrągi "stoją" jeszcze dość głęboko w spokojnych miejscach. Trzeba im przejechać woblerem koło pyska, bardzo powili z przytrzymaniem. Prowadzenie pod prąd, przynęty płynącej z prądem raczej nie zaatakują. To nie późna wiosna czy lato. Przy mętnej wodzie kolory jaskrawe a w czystej naturalne.
Reklama
#483254 07.03.2010 12:27:31
Z blaszek polecam wahadłówki z racji tego że można poprowadzić je przy samym dnie. Z obrotówek raczej cięższe korpusy, wąskie listki, tak by prowadzić ją głęboko. Obrotówki typu Aglia czy Comet poprowadzisz raczej zbyt wysoko. W/w przynęty prowadź tuż nad dnem z przytrzymaniem pod prąd. Jak mało zaczepów to możesz po zarzuceniu dać im opaść na dno i podnieść. Często potok będzie tuż pod nogami więc mim mętnej wody podchodź do brzegu ostrożnie. Teraz chętnie zajmuje wymyte od spodu skarpy czy korzenie drzew. Nawet jeśli obok jest płytko i szybki nurt, obejrzyj drzewo czy nie ma wymytego dołka pod korzeniami ze spokojną wodą. Można zdziwić się że potok przyzwoitych rozmiarów stał metr od woderów.
#484095 07.03.2010 20:50:51
Jeszcze raz ogromne dzięki.Wybieram się od tygodnia tylko zima przywaliła i pozamarzały częściowo rzeczki
Łowię bo lubię
#484127 07.03.2010 21:07:16
Nie ma za co. Jesteśmy tu po to by sobie pomagać. Jakby co to
konhel@interia.pl
#484140 07.03.2010 21:10:33
Ty mi tu nie dziękuj tylko dawaj relacje z wyprawy. Kuźwa panowie żonka ma urodzinki dzisiaj i troszkę się ckliwy zrobiłem ale brakuje mi tej Polskiej wody.Salto wstawiaj tekst po wyprawie.
"Pozwolić przywiązaniu, by odeszło z jego życia, Jedi musi."
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
JODA
http://fishhunter.webnode.com/
#484639 08.03.2010 11:43:44
Relacja bedzie na 100%.Tylko niech ta zima trochę odpuści.
Łowię bo lubię
Reklama