Forum sympatyków wędkarstwa

Przenica z konopią
T#63055 To co lubi płoć
Facebook
Reklama



korzun04
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Nidzica
#452963 14.02.2010 19:32:43
Moja zanęta na płoć- stosuję ją na kanale Szymońskim
-2kg czarny gutkiewicz na ploć
-upieczony biszkopt z dużą ilością wanili (2-3fiolki olejku do ciast),mało cukru
-1kg ugotowanych konopi
-250 gr coco-belge
-100 gram wiorków kokosowych
-pół puszki kukurydzy(na noc zalać olejkiem waniliowym)
-100 gr pinki

Konopię dzielę na połowę,jedną część miksuję z wodą z gotowania, rozrabiam tym zanętę.Druga służy na przynętę i donęcanie z procy.
korzun04
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Nidzica
#452989 14.02.2010 19:46:18
Wadą a może zalętą tej zanęty jest to że nie wejdzie w nią leszcz i krąp.
Dyrekto ja na swój ulubiony kanał mam 150km, na Wisłę 110km. W okolicy mam ok.40 jezior i jestem na "NIE". Żona się smieje że nie łowie ryb tylko uprawiam turystykę wędkarską. A teście mieszkają nad 300 ha jeziorem............ Tak już mam że lubie pojeżdzić, poznać nowe łowiska,okolice,po drodze coś zwiedzić. Czasem znajdę ciekawą miejscówke wtedy wyciągam rodzinę i znajomych na biwak pod namiot. Taki ze mnie powsinoga,latem nie lubę siedzieć w domu.
Dyrekto
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Kalisz
#453014 14.02.2010 19:56:54
korzun już dziś kocham twoich teściów, ty pewnie też takie rarytasy w okolicy, no a co do wypadów też błądzę z kolegami w poszukiwaniach miejscówek , ostatnio na leszcza bujamy się nad j.głębinowskie w opolskim to jest 250 km od nasbardzo szczęśliwy



"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
korzun04
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Nidzica
#453040 14.02.2010 20:08:15
Jeziora w mojej okolicy administruje zakład rybacki ze szwaderek w tej chwili przedstawiają pustynię.W tym roku będą chyba używać firanek bo z siatek uciekają 15cm "okazy".10 lat temu jak poznałem moją przszłą zonę normalką były kilogramowe płocie! Teraz jest siano,dno i wodorosty.
korzun04
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Nidzica
#453220 14.02.2010 21:32:22
podejrzewam że większość wędkarzy łowi na kukurydzę,a jadąc na łowisko 150 km chcę być skuteczny i miec trochę frajdy z wyjazdu.Taka ilość zanęty starcza mi na 2 dni połowu.
Też jestem jak za najmniejszą chemią, przeciwnikiem GMO ale pewnych rzeczy się ne przeskoczy. Wystaczy zobaczyć ile walą pescytydów rolniy na wiosnę itd.
Staram się sam robić wędliny,sam wędzę,czasem szwagier podrzuci cwiartkę dzika-to są kiełbasy.
Pewnie pomyślisz-dzik sama natura.Guzik koło łowiecki dokarmia zwierzynę kukurydzą,przysmak dzików.
Koło się zamyka.Rozsądek,umiar,czytanie etykiet na produktach-to jest moja metoda.Waleniem głową w mur to nie dla mnie.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss