Robiąc porządek w szafie z wędkami wpadła mi w ręce klejonka bambusowa. W jednym momencie nasunęło się mnóstwo wspomnień.Wykonał ją pan ś.p. Kubacki z Katowic.Kupiłem to cudo gdzieś na początku lat siedemdziesiątych.To nie była tylko wędka do było również dzieło sztuki.Służyła długo. Dopiero wędziska produkowane z tworzyw sztucznych (włókna węglowe) zmusiły mnie do zaprzestania jej używania.Służyła na Nidzie,Dunajcu i wielu innych rzekach. Używałem jej do przepływanki. Miała długość ok.3.50m. Pamięta ktoś o tymże kiedyś były takie wędki.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Trochę zakurzona i sfatygowana upływem czasu.
wpis edytowany 22.10.2012 17:50:51
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Kurcze, i ja miałem taką, szczytówka jak zapałeczka, wygięta od pracy na wodzie!!!! Niestety, buchneli mi ją na Solinie!!!! Lekka ona nie była, 4,5m, dół okuty mosiądzem. tak to były dzieła sztuki!!!!
Jasne. Tylko. Takie złoto warto mieć. Wartość sentymentalna bezwartościowa Tato mój też posiadał dwie takie wędki. Niestety na początku lat 90 włamali się nam do piwnicy. Ojciec przechorowal kilka dni. Ale odbudowal swój arsenał.
no ja nie posiadam. mam kilka kijów bambusowych z dawnych lat, w tym 4 częściową żywcówkę w ok. 5 metrów. Pozostały mi w schdzie po mym Ojcu. Jest kilka też szklaków firm takich jak sona, tokaz, germina. Oczywiście posiadam do nich też kołowrotki w/w wytwórców. Klejonki niestety nie mam... Może kiedyś powstanie muzeum sprzętu wędkarskiego to z chęcią te cudeńka tam wyślę
longin Użytkownik Lokalizacja: Będzin. Ilość edycji wpisu: 1
Witam. Jest muzeum. Z portalu www. wedkarstwotv.pl Zachęcam wszystkich, którzy posiadają u siebie stary sprzęt do przekazania i zasilenia zbiorów Muzeum. http://jaxonclub.slupsk.pl/muzeum.php Adres:
76-200 Słupsk ul. Marii Dąbrowskiej 3
wpis edytowany 26.12.2012 22:30:20
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!