Lepiej spędzić troszkę czasu z wędziskiem nad rzeką, choć na pusto niż skwarzyć się na plaży cały dzionek. A tak masz pogodę butelkową. Miałem popołudniu jechać na wekend z rodzinką gdzieś nad Z.Gdańską lecz ze względu na pogodę

Basia odroczyła mi "wyrok"....


A tak zaliczę albo Wisłę lub J.Mielno.


Pozdrawiam Rowy!