Ja proponuję koniec maja lub początek czerwca.Niestety w pierwszej połowie maja nie mogę. Jako miejsce proponuję Sulejów.Taki termin jaki zaproponowałem byłby dobry bo leszcz powinien być po tarle i woda na zbiorniku upuszczona.W czerwcu mozna by założyć na mętnookiego
U mnie też będzie krucho z czasem , szczególnie w maju. Szybciej w czerwcu, może 1-3.06.? Lecz na 100 % dziś nie jestem w stanie potwierdzić swego przyjazdu
Z tego co wiem to czerwiec zapowiadają suchy,a i leszcz powinien być już po tarle,sezon na sandałka się zacznie,można by założyć trupka i pogadać o starych karabinach
Witam. Sulejów pasuje a tym bardziej Zarzęcin w lato siedziałem tam kilka dni z wędkami. Termin też pasuje. Pozostaje tylko zarezerwować kilka dni wolnego
Czyli wstępnie ustalamy termin na 1-3 czeriec,myslę że następny weekend odpada bo 7 jest Boże Ciało i będzie tzw.długi weekend,więc moze być dużo ludzi
Jestem za i mam tylko nadzieję, że nie będę miał sianokosów na głowie. A nawet jak by to z rańca załogę zloty zabiorę do rozrzucania siana a wieczorem do zwózki
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro