W niedzielę zadebiutowałem w zawodach ...
Jak na debiut i to na wodzie moich "rywali", chyba nieźle ...
Z wynikiem 2280 (właściwie same płotki plus jeden okonik i jedna wzdręga)zaliczyłem najniższe miejsce na podium
W pierwszej godzinie zawodów miałem podchaczonego za płetwę leszcza z którym walczyłem dobre pięć minut i który się wypiął tuż przed podbierakiem
Myślę, że wyjęcie tego "diabła" dałoby mi pierwszy plac (3300). Leszcz był na około 45-50cm.
W sumie jestem zadowolony, raczej bardzo zadowolony
Jak na debiut i to na wodzie moich "rywali", chyba nieźle ...
Z wynikiem 2280 (właściwie same płotki plus jeden okonik i jedna wzdręga)zaliczyłem najniższe miejsce na podium
W pierwszej godzinie zawodów miałem podchaczonego za płetwę leszcza z którym walczyłem dobre pięć minut i który się wypiął tuż przed podbierakiem
W sumie jestem zadowolony, raczej bardzo zadowolony
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -