Miałam pokazy chemiczne u siebie w szkole na konkursie i z kumplami zrobiliśmy porządny fotobłysk a bez siarki się nie da. A jak wiadomo podczas spalania siarki utlenia się ona i tworzy tlenek siarki. A jak powszechnie wiadomo jest to trucizna, jak sama siarka w sobie.
Ale cóż to są uroki szkoły chemicznej. Ale spoko pracuję z bardziej niebezpiecznymi substancjami takimi jak np. BaCl2 czyli chlorek baru bez którego nie ma mowy aby wykrywać poszczególne aniony podczas analizy jakościowej.
Ale nie martwcie się mam młody i silny organizm i jest już dobrze.
Ale cóż to są uroki szkoły chemicznej. Ale spoko pracuję z bardziej niebezpiecznymi substancjami takimi jak np. BaCl2 czyli chlorek baru bez którego nie ma mowy aby wykrywać poszczególne aniony podczas analizy jakościowej.
Ale nie martwcie się mam młody i silny organizm i jest już dobrze.