To więc właśnie po to jest podrywka, żeby na łowisku, na miejscu pozyskać takiego żywczyka i nie przetrzymywać w sadzach. Mieć dotęp do małej rybki na miejscu i od ręki. Złowię w podrywkę i na zestaw a nie poławiam na zapas. A tak poza tym, to nie popadajmy w skrajności z tym męczeniem ryb.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -