Właśnie najczęściej używam spławików bez własnego obciążenie z tych powodów o których piszesz!
Mam takie jezioro na pojezierzu łagowskim gdzie w zasięgu rzutu jest głębokość ok. 10 m.
Często przy mocnym wyrzucie przypon się plącze! Myślę dać na żyłce po wyżej przyponu główne obciążenie, np przelotowa oliwkę z rurką plastikową w środku, a na przyponie tylko ew. dociążenie.
Spławik o wyporności 8 - 10 g.Powinno chyba być dobrze!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!