Ja generalnie stosuję większą gramaturę spławików i nie wydaje mi się, aby miały one negatywny wpływ na ilość i jakość brań. Obciążenie trzypunktowe, plus "pilot" na przyponie w około 2/3 jego długości (przypon ok. 25-30cm). Największą śrucinę zaciskam nad samym krętlikiem, powyżej jakieś 20 cm, montuję kolejną (średnią) śrucinę a najwyżej umieszczam najmniejsze obciążenie, ale większe od "pilota". Nie gwarantuje to oczywiście łowienie bez splątań, ale zdarzają mi się one sporadycznie i to z reguły przy moim ewidentnym błędzie podczas rzutu. Oczywiście nie muszę wspominać o wyhamowywaniu zestawu.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -