Pikerka też używam niemniej ze względu, że po wejściu do wody i przejściu raptem 4 metrów dno opada gwałtownie nawet do 6-7m. Na dnie sporo zaczepów utrudniających łowienie na ciężko.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro