Fuj !!! Wolę ciszę i spokój nad bajorkiem. Celebruję wtedy długo przygotowania do łowienia. A samo wędkowanie jest wtedy zwieńczeniem wcześniejszego wysiłku. Bywa, że po drugim, trzecim zarzuceniu zestawu, jestem już obłowiony. I wtedy znowu przygotowania, czyszczenie sprzętu i jakąś nową przynętę trzeba zastosować, bo rybka ze zdziwienia oporna się robi. HA HA HA
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -