Mój pochodzi z czasów gdy osiadłem nad brzegiem "Wielkiej dziury". Taką ksywkę nadali mi koledzy z nieistniejącej już "Tawerny pod pijaną zgrają". Był to jeden z pierwszych nicków z konat pocztowego na onet.pl z czasów gdy ten portal startował.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro