Byłem ja dwa tygodnie temu z ojcem na "Krępnej pod lasem". Zabawa przednia !!! Połowiliśmy na spławiczek 44 płotki (ja 24, ojciec 20). Nie wielkie to sztuki (18-20cm), ale zabawy było mnóstwo. Tęsknota za wiosną zrekompensowana !!! Dwanaście płotek się "zarumieniło" na patelni, ach co za rarytas w zimowy wieczór. Pozdrawiam.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -