widzę, że tu specjaliści w połowie węgorza. A tej ryby jeszcze niestety nie udało mi się przechytrzyć. Jakie miejsca i pory roku polecalibyście panowie na dużej rzece takiej jak Wisła?
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.