Witam.
Kolega przetestował pontona. Spisał się egzemplarz na 6.
Ja bez brania a kumpel wyciągnął niemiarowego szczupaczka. Szczerbaty gościu powrócił do wody. Nas zamróz wygonił do domu około 21.
Podychaliśmy świeżym luftem. I to je fajne chopy
Kolega przetestował pontona. Spisał się egzemplarz na 6.
Ja bez brania a kumpel wyciągnął niemiarowego szczupaczka. Szczerbaty gościu powrócił do wody. Nas zamróz wygonił do domu około 21.
Podychaliśmy świeżym luftem. I to je fajne chopy