Cześć! Grzyby są u pani? U mnie na południu strach wejść do lasu. Tak sucho!
Mam dwie trasy wytyczone. Zawsze wychodzi ok 590 km!
W mordę jeża dużo! Będę musiał wrócić w piątek! Planuję wyjechać w sobotę rano o 6.00. Może Warszawę uda mi sie pokonać w 4 może w 4,5 godziny.
Oby.Zamierzam nie jechać przez Augustów tylko od południa przez Lipsk i dalej lasami. Mam nadzieję,że nie pobłądze!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!