Mam nadzieje,że sztućce i wszystkie inne rzeczy są na miejscu. Stolik jak chcesz. Trzeba do Pani zadzwonić i zapytać. Może mają meble ogrodowe. A jak nie to wynosą ze stołowego stół!
Żebyśmy wszyscy nie dzwonili to może Artur zadzwoń i zapytaj o nurtujące nas sprawy.
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!