Matko to ty tam się zapijesz naśmierć
Tyle wody i nie mieć kija?? To nie jest normalne. Przemyć jakieś dwa kijki choćby z chińczyka i kup licencję a panią zabierz na połów babek byczych w porcie.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro