Witam, tak dla spokojności, brat w sobotę był na Połańcu, po raz drugi w tym sezonie, wędkarzy jak na odpuście, niestety znowu wiało i rybka nie współpracowała, miał 2 dobre brania, nie zapięte. Ogólnie była lipa, ktoś coś chwycił ale na takie oblężenie - nie dziwota. Mam nadzieje w kwietniu sprawdzić sam jak jest